Przejdź do treści
Xabi Alonso seen during Spanish Supercup Semifinal game between Club Atletico de Madrid and Real Madrid Maciej Rogowski/Ball Raw Images Jeddah King Abdullah Sports City Saudi Arabia Copyright: xMaciejxRogowskix ROG_ATMvsRMA-68
2026.01.08 Dzedda
pilka nozna Superpuchar Hiszpanii
Atletico Madryt - Real Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!

Fot. IMAGO/PressFocus

Ligi w Europie La Liga

Ogień, którego nie udało się rozpalić. Misja Xabiego Alonso w Realu Madryt zakończona niepowodzeniem

Na horyzoncie jawiła się nowa nadzieja, ale w ostateczności zatriumfowało mroczne widmo. Posługując się porównaniami nawiązującymi do tytułów filmów z serii „Gwiezdne Wojny”, tak można opisać przygodę Xabiego Alonso na ławce trenerskiej Realu Madryt. Przygodę, która trwała zaledwie siedem miesięcy.

Jakub Glibowski

Carlo Ancelotti żegnał się z Realem Madryt jako najbardziej utytułowany trener w jego historii. Całe madridismo deklarowało dozgonną wdzięczność za to, co Włoch zrobił dla ich ukochanego klubu, ale jednocześnie nie ukrywało zmęczenia, a czasem nawet irytacji preferowanym przez niego stylem gry i stosowanymi metodami. Kibice pragnęli nowego otwarcia.

Florentino Pérez chciał spełnić ich oczekiwania i z tego powodu skierował swój wzrok na Xabiego Alonso. Bask jawił się jako idealny następca Ancelottiego i szkoleniowiec, który może naznaczyć nową erę w długiej i chwalebnej historii Los Blancos. Alonso był przedstawiany jako człowiek, który zna klub od podszewki, odnosił w nim sukcesy jako piłkarz, a teraz zrobił wystarczajaco dużo, by wrócić do niego w innej roli.

Na przełomie maja i czerwca ubiegłego roku taka narracja wydawała się jak najbardziej uzasadniona. Xabi dokonał bowiem rzeczy wielkich jako opiekun Bayeru Leverkusen. Poprowadził Aptekarzy do wygranej w Bundeslidze, zdobycia Pucharu Niemiec i finału Ligi Europy, a na koniec przypieczętował to pasmo sukcesów triumfem w Superpucharze Niemiec. Kluczowym argumentem przemawiającym za jego zatrudnieniem w Madrycie był jednak styl, jakim charakteryzował się jego Bayer.

A była to drużyna na wskroś nowoczesna. Bezkompromisowa, intensywna, dążąca do zdominowania rywala, uprzykrzenia mu życia w każdym sektorze boiska i walcząca do ostatniej sekundy. Bayer Leverkusen z sezonu 2023/24, który sięgnął po tytuł mistrzowski z przewagą 17 punktów nad drugim VfB Stuttgart, był autorskim projektem Baska. Tak samo miało być z Realem Madryt z trwającej kampanii 2025/26.

– Zaczynamy nowy etap i czuję, że klub i kibice są zjednoczeni. Mamy świetny zespół, fantastycznych piłkarzy, drużynę z ogromnym potencjałem – zarówno teraz, jak i na przyszłość. To daje mi wiele powodów, by wejść w ten projekt z wielką energią i entuzjazmem, by wydobyć z każdego z zawodników to, co najlepsze, i zbudować wielką drużynę – mówił 44-latek podczas swojej oficjalnej prezentacji.

Poligonem doświadczalnym nowego trenera Królewskich były rozszerzone Klubowe Mistrzostwa Świata, które jego podopieczni zakończyli porażką 0:4 w półfinałowym starciu z Paris Saint-Germain. Wtedy jednak nikt nie rozdzierał szat, bo wszyscy mieli świadomość, że to dopiero początek nowego etapu i trudno było tamtą drużynę z dnia 9 lipca 2025 roku nazwać „Realem Madryt Xabiego Alonso”.

Siedem zwycięstw z rzędu na start nowych rozgrywek rozbudziło apetyty. Real co prawda w każdym z tych spotkań rozkręcał się bardzo powoli, ale wygrywał, w związku z czym nie było większego pola do narzekania. Aż do 7. kolejki La Ligi i klęski 2:5 w derbowej rywalizacji z Atlético. Ta przegrana obnażyła wszystkie braki i bolączki drużyny Alonso. Od tamtej pory flagowym zarzutem pod jego adresem stało się to, że ani on, ani jego piłkarze nie potrafili znaleźć sposobu na zwyciężanie w meczach z najsilniejszymi przeciwnikami.

Jedyny wyjątek stanowił ligowy Klasyk na Santiago Bernabéu wygrany 2:1. Był to oczywiście niezwykle istotny triumf, ale wciąż tylko na zasadzie wyjątku. Kolejne porażki z Liverpoolem i Manchesterem City w fazie ligowej Ligi Mistrzów jeszcze pogorszyły ogólny obraz Królewskich w tego typu prestiżowych potyczkach. Z kolei trzy kolejne remisy z Rayo Vallecano, Elche i Gironą oraz wstydliwa przegrana z Celtą Vigo dolały oliwy do ognia i kosztowały Real utratę pozycji lidera w Primera División.

Przyszłość Xabiego Alonso miał zdefiniować styczniowy Superpuchar Hiszpanii. Madrytczycy awansowali w nim do finału, w którym musieli uznać wyższość Barcelony, swojego odwiecznego rywala. Baskijski szkoleniowiec postawił w nim na defensywną i zachowawczą taktykę, w pełni świadomie oddając inicjatywę Dumie Katalonii. Wszyscy wiemy, jaki przyniosło to rezultat. Ale według doniesień hiszpańskich mediów, już dzięki pokonaniu Atlético w półfinale Alonso mógł być spokojny o swoją posadę.

To samo można było przeczytać po niedzielnym finale. I kiedy wydawało się, że włodarze Królewskich nie podejmą żadnych radykalnych kroków, w poniedziałkowy wieczór gruchnęła informacja o rozstaniu z Xabim Alonso. To było prawdziwe trzęsienie ziemi, które zaskoczyło nawet samych zawodników Realu. Podobnie jak decyzja o tym, że następcą 44-latka będzie jego były kolega z szatni, dotychczasowy trener Castilli, Álvaro Arbeloa.

Wracając do Alonso, to on sam miał stwierdzić, że czas odejść. Fabrizio Romano przekazał, że były pomocnik uznał, iż będzie to najlepszy możliwy ruch zarówno dla niego, jak i dla całego klubu. Widział, że zespół nie potrafi przyswoić metod, które chciał zaimplementować i nie akceptuje stylu, który w pierwotnym zamyśle miał charakteryzować jego Real. Nie najlepsze relacje z niektórymi graczami czy ostentacyjne oznaki dezaprobaty wobec jego decyzji wyrażane przez Viníciusa także przyczyniły się do tego, że osoba trzymająca za ster wywiesiła białą flagę, przyznając się, że nie jest w stanie obrać właściwego kierunku.

Na wspomnianej już oficjalnej prezentacji Alonso opowiadał o gorącej chęci rozpalenia ognia, który sprawi, że Los Blancos nie będą mieli sobie równych: – Jeśli uda nam się rozpalić ten płomień, będziemy nie do zatrzymania. I właśnie dlatego jestem przekonany i mam dobre przeczucia, że możemy zacząć coś pięknego.

Dziś wiemy już, że tego ognia nie udało się w Realu rozpalić, a historia Xabiego na ławce trenerskiej Królewskich zamknęła się w 34 meczach, spośród których 24 wygrał, 4 zremisował i 6 przegrał. Nie zdobył żadnego trofeum. Nadziei, którą swoim przybyciem zaszczepił w sercach fanów, nie udało mu się zaszczepić w sercach, umysłach i nogach swoich zawodników.

A co czeka teraz Real Madryt? Tego nie wie nikt. Pewnie sam Florentino Pérez zachodzi w głowę, co będzie dalej. Bo choć Álvaro Arbeloa w sezonie 2022/23 z Juvenilem A, czyli jedną z młodzieżowych ekip Królewskich, zdobył potrójną koronę, zagadką pozostaje to, jak odnajdzie się w realiach pierwszego zespołu. Ale jeśli analogie z angażem Zinédine’a Zidane’a z 2016 roku, który również zanotował awans z Castilli na szkoleniowca seniorskiej drużyny Realu Madryt, miałyby znaleźć odzwierciedlenie w rzeczywistości, to na koniec sezonu madridistas będą mogli świętować triumf w Lidze Mistrzów.

Czy Arbeloę stać na to, by nawiązać do wyczynu legendarnego Francuza? Czas pokaże.

guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
RoLex420
RoLex420
13 stycznia, 2026 01:26

Powodzenia z tymi trenerami. Arbeloa wyrobnik, Xabi artysta, ciekawe co z tego wyjdzie. Jedną maradonowską akcją Vini Jr zwolnił Xabiego. Zemsta w El Clasico najlepiej smakuje na chłodno.

Zibi
Zibi
13 stycznia, 2026 05:51

Ta zmiana nie będzie rewolucyjna dla Realu Madryt

Pan Piłkarz
Pan Piłkarz
13 stycznia, 2026 12:29

Fajnie napisane, fajnie się czyta artykuły Pana Jakuba. Czekam na więcej, a XA życzę powodzenia i liczę na dobry następny wybór RM.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 27/2026

Nr 27/2026

Ligi w Europie La Liga

Media: To już pewne! Duńczyk dołączy do Atletico

Morten Hjulmand zostanie nowym zawodnikiem Atletico Madryt. Duńczyk miał już podpisać kontrakt do końca czerwca 2031 roku.

Morten Hjulmand of Sporting CP during the Portuguese Cup final match between Sporting and Torreense at Estadio Nacional do Jamor on May 24, 2026 in Lisbon, Portugal. (Photo by Joao Rico/Icon Sport/Sipa USA)
2026.05.24 Lizbona
pilka nozna puchar portugalii
Sporting Lizbona - SCU Torreense
Foto Icon Sport/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Here we go! Karim Adeyemi zostanie piłkarzem FC Barcelony

FC Barcelona dopina kolejne duże wzmocnienie ofensywy.

Bremen, Germany, 16.05.26, Karim Adeyemi Borussia Dortmund und Karim Coulibaly Werder Bremen im Zweikampf während des Spiels der 1. Bundesliga zwischen Werder Bremen - Borussia Dortmund im Weserstadion in Bremen. Photo by Joachim Bywaletz / DFB / DFL REGULATIONS PROHIBIT ANY USE OF PHOTOGRAPHS AS IMAGE SEQUENCES AND/OR QUASI-VIDEO. *** Bremen, Germany, 16 05 26, Karim Adeyemi Borussia Dortmund and Karim Coulibaly Werder Bremen in a duel during the match of the 1 Bundesliga between Werder Bremen Borussia Dortmund at the Weserstadion in Bremen Photo by Joachim Bywaletz DFB DFL REGULATIONS PROHIBIT ANY USE OF PHOTOGRAPHS AS IMAGE SEQUENCES AND OR QUASI VIDEO Copyright: JoachimxBywaletz/xJB-Sportfoto
2026.05.16 Brema
pilka nozna , liga niemiecka
Werder Bremen - Borussia Dortmund
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Sensacyjny ruch Realu Madryt? Była gwiazda Interu może trafić na Bernabeu za darmo

Real Madryt może wykorzystać okazję na rynku transferowym. Według doniesień "Królewscy" skontaktowali się z otoczeniem Marcelo Brozovicia, który obecnie jest wolnym zawodnikiem.

Marcelo Brozovic seen during Friendly game between Al-Nassr Football Club and Rio Ave FC Maciej Rogowski Algarve Estadio Algarve Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix alnassrrioave2526-357
2025.08.07 Algarve
pilka nozna sparing mecz towarzyski
Al-Nassr FC - Rio Ave FC
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Ferran Torres na wylocie z Barcelony! Są oferty od gigantów

Ferran Torres zmieni pracodawcę? To bardzo prawdopodobny scenariusz na tegoroczne letnie okienko transferowe!

Ferran Torres of FC Barcelona celebrates after scoring the 1-0Ferran Torres of FC Barcelona celebrates after scoring the 1-0 during the La Liga EA Sports match between FC Barcelona and RCD Espanyol played at Spotify Camp Nou Stadium on 11 April 2026 in Barcelona, Spain. (Photo by Bagu Blanco / PRESSINPHOTO)
2026.04.11 Barcelona
pilka nozna  liga hiszpanska
FC Barcelona - RCD Espanyol Barcelona
Foto pressinphoto/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Media: Duński pomocnik ma trafić do Atletico

O krok od przenosin do Atletico Madryt jest Morten Hjulmand ze Sportingu Lizbona – informuje Fabrizio Romano.

Morten Hjulmand of Sporting CP during the Portuguese Cup final match between Sporting and Torreense at Estadio Nacional do Jamor on May 24, 2026 in Lisbon, Portugal. (Photo by Joao Rico/Icon Sport/Sipa USA)
2026.05.24 Lizbona
pilka nozna puchar portugalii
Sporting Lizbona - SCU Torreense
Foto Icon Sport/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej