Powrót, o którym mówiło się wiele w ostatnich dniach, dzisiaj został oficjalnie ogłoszony. Tomas Pekhart po półrocznej przygodzie w Turcji powraca do Ekstraklasy i ponownie został zawodnikiem Legii Warszawa.
33-letni czeski napastnik podpisał ze stołecznym klubem półtoraroczną umowę i trafia do Legii jako wolny zawodnik. Pekhart pod koniec listopada rozstał się z tureckim Gaziantep FK, do którego trafił w sierpniu ubiegłego roku, kiedy to wygasła jego umowa z warszawskim zespołem. W Legii będzie grał z numerem „7” na koszulce.
Przygody w Turcji Pekhart nie zaliczy do udanych. Wystąpił łącznie w trzynastu spotkaniach, w których zapisał na swoim koncie dwa strzelone gole i jedną asystę. Jego forma będzie więc sporą zagadką, gdyż Czech ostatni mecz rozegrał 19 listopada, kiedy to wówczas wystąpił przez 45 minut w sparingu z reprezentacją Turcji (1:2). Sprawę zdaje sobie z tego trener Legii, Kosta Runjaić, który jednak będzie liczył przede wszystkim na jego umiejętności gry głową.
– Oczekujemy większego zagrożenia pod bramką rywali. To jeden z lepszych, jeśli nie najlepszy napastnik w całej lidze w grze głową. Cieszę się, że do nas dołączy. To typ napastnika, którego teraz nie mamy w kadrze. – tak mówił o Pekahrcie niemiecki szkoleniowiec na przedmeczowej konferencji prasowej przed niedzielną rywalizacją z Koroną Kielce.
Czech występował wcześniej już w Legii w latach 2020-2022. Wystąpił łącznie w 90 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których zapisał na swoim koncie łącznie 39 goli i dołożył do tego cztery asysty. Pekhart był przede wszystkim ceniony za umiejętność gry w polu karnym, gdyż wiele bramek zdobywał po strzałach głową. Z Legią został mistrzem Polski w sezonie 2019/2020 oraz 2020/2021, a czeski napastnik w drugim swoim mistrzowskim sezonie był królem strzelców całej ligi z 22 golami na koncie.
– Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę wrócić do do domu, do Legii. Ja i cała moja rodzina zawsze czuliśmy się w Warszawie bardzo dobrze. Szczególnie moja córka – jest bardzo szczęśliwa, że wróciliśmy do Polski. Legię i Warszawę można nazwać taką naszą nową stolicą. mam nadzieję, że pościgamy się i powalczymy o mistrzostwo Polski. Na pewno będziemy także chcieli zdobyć Puchar Polski. Tego trofeum nie zdołaliśmy zdobyć od dłuższego czasu, więc najwyższa pora się przełamać – powiedział po podpisaniu kontraktu Tomas Pekhart w wypowiedzi dla oficjalnej strony klubowej.
Lech Poznań jest liderem, na podium są Jagiellonia Białystok i Raków Częstochowa, a w strefie spadkowej Lechia Gdańsk, Arka Gdynia oraz Bruk-Bet Termalica. Tak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
To był istny rollercoaster! Jagiellonia Białystok w samej końcówce zapewniła sobie trzy punkty w konfrontacji z Pogonią Szczecin. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje meczu.