Koniec spekulacji odnośnie przyszłości Pawła Janasa w Lechii Gdańsk. Klub z Trójmiasta poinformował, że kontrakt z doświadczonym szkoleniowcem nie zostanie przedłużony.
– W imieniu władz Lechii dziękuję trenerowi Janasowi za to, że w trudnym momencie nam pomógł. Doszliśmy jednak wspólnie do wniosku o zakończeniu z dniem 30 czerwca współpracy. Przed zespołem teraz proces przebudowy. Rozstajemy się w zgodzie, pamiętając trenerowi Janasowi to, co dla nas wiosną zrobił – powiedział Bogdan Magnowski, prezes Lechii.
– Miałem za zadanie pomóc wiosną w walce o utrzymenie i udało nam się wspólnie ten cel zrealizować. Klub potrzebuje teraz jednak nowego impulsu – wyjaśnił z kolei Janas.
Były selekcjoner reprezentacji Polski prowadził Lechię od 17 grudnia. Zespół z Gdańska zakończył sezon na trzynastym miejscu.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.