Dominik Furman nie jest już zawodnikiem Wisły Płock. Klub w oficjalnym komunikacie poinformował o rozwiązaniu dotychczasowego kontraktu.
Dominik Furman oficjalnie odchodzi z Wisły Płock. Na mocy uchwały PZPN po spadku do niższej klasy rozgrywkowej jego kontrakt został rozwiązany. O odejściu Furmana mówiło się od momentu, w którym Wisła spadła do Fortuna 1.liga. Dopiero teraz Nafciarze oficjalnie ogłosili rozbrat z 31-letnim pomocnikiem.
Piłkarz trafił do Płocka w 2016 roku. W międzyczasie grał jeszcze we francuskiej Tuluzie i tureckim Genclerbirligi. W barwach Nafciarzy zagrał aż 201 meczów, zdobył 19 goli i zanotował 33 asysty. W ostatnich latach był wiodącą postacią w Wiśle, choć nie udało mu się zapobiec spadku płocczan.
Co dalej z jego karierą? W tym momencie nie wiadomo, gdzie zagra wychowanek warszawskiej Legii. Sensacyjne informacje przekazał teść zawodnika poprzez komentarz pod postem w serwisie Facebook. Według niego Furman rozważa nawet zakończenie profesjonalnej kariery piłkarskiej. Zdradził też, że początkowo chciał pozostać w Płocku i pomóc drużynie w walce o powrót do PKO Ekstraklasy.
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.