Wczoraj piłkarski świat zamarł – Kylian Mbappe miał podejrzenie nosicielstwa koronawirusa (COVID-19). Na całe szczęście badanie wykazało wynik negatywny.
Badania wykluczyły obecność SARS-Cov-2 w oragnizmie zawodnika. (foto: Forum)
Wczoraj cały piłkarski świat zamarł. L’Equipe poinformował, że Kylian Mbappe zmaga się z problemami zdrowotnymi i nie wykluczano nosicielstwa wirusa SARS-Cov-2, który zbiera coraz większe żniwo na terenie całej Europy. Wczoraj zawodnik PSG przeszedł kompleksowe badania, francuskie media oficjalnie potwierdzają, że są już wyniki badań. Na szczęście są one negatywne i zawodnik nie jest zarażony.
Zawodnik choruje na dusznicę bolesną, zmaga się również z ostrym bólem gardła i objawami anginy. Zgodnie z aktualnie panującymi restrykcjami, zawodnik Paris Saint-Germain musiał poddać się testom, aby wykluczyć możliwość nosicielstwa wirusa.
Nie wiadomo, czy Mbappe wystąpi w dzisiejszym rewanżu przeciwko Borussii Dortmund. Francuskie media zaznaczają, że ostateczna decyzja zostanie podjęta tuż przed meczem. Jeżeli zawodnik będzie czuł się na siłach i lekarze dadzą zielone światło na jego udział w tym starciu, zobaczymy go na murawie. Wiele jednak wskazuje na to, że nie pomoże swoim kolegom w eliminacji Borussii z Champions League.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.