Dobra informacja dla sympatyków Arsenalu. Do treningów z kolegami wrócili już bowiem Sead Kolasinac i Mesut Oezil, którzy ostatnio przebywali poza zespołem ze względów bezpieczeństwa.
Mesut Oezil nadal pod obstrzałem ale gotów do gry (fot. Reuters)
Obaj piłkarze pozostawali w ostatnich dniach pod całodobową ochroną policji, po tym jak zaczęli otrzymywać listy z pogróżkami od przedstawicieli londyńskiego półświatka. Bośniak i Niemiec narazili się gangsterom po tym jak udało się im udaremnić napad na samochód i uciec z zasadzki zastawionej przez nożowników.
Jak się okazało, ci nie zamierzają im odpuszczać i wzięli zawodników Arsenalu na celownik. Sprawa jest poważna i dlatego zajęła się nią miejscowa policja. Obaj gracze ze względów bezpieczeństwa nie mogli pojechać wraz z zespołem na pierwszy mecz nowej kampanii ligowej z Newcastle United i istniało zagrożenie, że także przeciwko Burnely nie będą mogli pomóc kolegom.
Unai Emery zdradził jednak podczas konferencji prasowej, że piłkarze wrócili do normalnych zajęć. – Bardzo się cieszę z ich powrotu – komentował menedżer Kanonierów. – Sead i Mesut już we wtorek uczestniczyli z treningach i chociaż Oezil jest nieco chory, to na szczęście nie jest to nic poważnego – dodał, cytowany przez oficjalną stronę klubową
– Czy zagrają w sobotę? O tym będziemy decydować po ostatnim treningu przed meczem. Zobaczymy, czy ich stan psychiczny będzie pozwalał na grę – zakończył.
Arsenal zmierzy się z Burnley właśnie w sobotę o godzinie 13:30 czasu polskiego.
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.