Hiszpański „AS” ogłosił przed kilkoma dniami, że Robert Lewandowski jest zdeterminowany do tego, by przenieść się z Bayernu Monachium do Realu Madryt i powiadomił już o swojej woli szefów klubu. Poproszony o komentarz w tej sprawie Jupp Heynckes przyznał, że nic nie wie o takim spotkaniu i ewentualnych oczekiwaniach „Lewego”.
W Monachium nic nie wiedzą o odejściu Roberta Lewandowskiego (fot. Łukasz Skwiot)
Zgodnie z informacji dziennika „AS”, Lewandowski chce wykorzystać nadarzającą się okazję i mimo niepodważalnej pozycji w Bayernie, a także najwyższych w całej Bundeslidze zarobków, planuje zmienić otoczenie. Hiszpańscy dziennikarzy podali, że reprezentant Polski poprosił włodarzy bawarskiego klubu o wysłuchanie propozycji Realu Madryt w jego sprawie, a na Allianz Arenie mieli rozpocząć poszukiwania następcy dla „Lewego”.
Co na to wszystko wspomniany Heynkces? Doświadczony szkoleniowiec nie daje wiary rewelacjom hiszpańskiej prasy i uważa, że przyszłość Lewandowskiego jest związana z Bayernem. – Nic mi nie wiadomo o rzekomej chęci odejścia Roberta – powiedział w trakcie piątkowej konferencji prasowej.
– Z własnego doświadczenia i znajomości twórczości hiszpańskich dziennikarzy wiem, że na wszystkie takie doniesienia należy zawsze brać poprawkę. Tam powstaje wiele nieprawdziwych informacji. Gdybym coś wiedział, na pewno bym się tym z wami podzielił – dodał trener.
– Jeśli zaś chodzi o Roberta, to spodziewam się, że w ciągu najbliższych lat pobije kolejne rekordy, nie tylko w Bayernie, ale całej Bundeslidze – zakończył Heynckes.
Przypomnijmy, że na początku tygodnia głos w sprawie przyszłości Roberta Lewandowskiego zabrał Karl-Heinz Rummenigge, który w rozmowie z „Kickerem” dał jasno do zrozumienia, że nie ma aktualnie tematu odejścia Polaka. – Jeśli nie wyrazimy takiej woli, to nie ma możliwości, by kupić jakiegokolwiek z naszych piłkarzy – powiedział.
Warto dodać, że pewność siebie strony niemieckiej nie jest bezpodstawna. „Lewy” nie tak dawno przedłużył bowiem swój kontrakt, który obowiązuje do końca czerwca 2021 roku. Na jego mocy napastnik jest najlepiej opłacanym zawodnikiem w lidze i jeśli na Allianz Arenie się uprą, to może się okazać, że nawet taki gigant jak Real będzie musiał obejść się smakiem.
29-letni Lewandowski od początku sezonu znajduje się w wybornej formie. Na wszystkich frontach udało mu się wystąpić w 37 meczach, w których strzelił 32 gole i zapisał na swoim koncie cztery asysty.