Łukasz Skorupski – 3. W zasadzie nie miał okazji, by się wykazać formą. Przy straconym golu nie miał szans.
Matty Cash – 4. To było jego najbardziej udane zgrupowanie w reprezentacji Polski. Strzelił niezwykle ważnego gola, którym otworzył wynik spotkania.
Przemysław Wiśniewski – 2,5. Grał dobry mecz aż do… gola dla Finów, przy którym maczał palce. Doszedł do dwóch groźnych sytuacji pod bramką rywali, ale raz wykazał się bramkarz, a raz został zablokowany.
Jan Bednarek – 3. Nota wyjściowa. Nie miał za dużo pracy, grał poprawnie. Niczym się nie wyróżnił, niczego nie zawalił.
Jakub Kiwior – 3,5. Tak jak wyżej, choć dołożył dwa konkrety: to on posłał podanie do Kamińskiego przy golu na 1:0 i to on dobrze wybił piłkę z naszej strefy defensywnej na początku drugiej połowy.
Bartosz Slisz – 3. Poprawny występ pomocnika Atlanty. Zaliczył kilka ważnych odbiorów w środku pola, niczego nie zawalił.
Piotr Zieliński – 3,5. Dobry mecz zawodnika Interu, który regulował tempo gry i popisał się asystą przy trafieniu Lewandowskiego.
Sebastian Szymański – 3. Był aktywniejszy niż w Rotterdamie, starał się częściej brać na siebie ciężar gry. Powinien mieć asystę, ale Wiśniewski uderzył w bramkarza.
Jakub Kamiński – 4,5. Najpierw zaliczył kluczowy odbiór i asystę przy trafieniu Casha. Później popisał się golem na 3:0, udanie dobijając strzał Lewandowskiego. Był aktywny, wszędobylski i przede wszystkim zmazał plamę po słabym występie w Holandii.
Nicola Zalewski – 2,5. Nieźle współpracował z Kiwiorem, ale w ofensywie nie dawał nam tyle, ile w poprzednich spotkaniach. W zasadzie nie stanowił zagrożenia dla Finów.
Robert Lewandowski – 3,5. Dość długo był niewidoczny, ale kiedy w końcu doszedł do głosu to strzelił gola i miał udział w akcji bramkowej na 3:0.
Zmiennicy:
Paweł Wszołek – 3. Solidny przez zdecydowaną większość drugiej połowie, ale maczał palce przy golu dla Finów.
Kamil Grosicki – bez oceny. Nic nie wniósł, niczego nie zepsuł.
Karol Świderski – bez oceny. Jak wyżej, choć raz błysnął w… defensywie, kiedy wybił piłkę po dośrodkowaniu.
Bartosz Kapustka – bez oceny. Wszedł na 22 minuty i zagrał poprawnie.
Gala „Piłki Nożnej” – Piłkarz Roku 2025 [NOMINACJE]
Jeśli ktoś 12 razy sięgał po tytuł, może być głodny kolejnego? Tak – jeśli nazywa się Robert Lewandowski. Z drugiej strony Matty Cash chyba nigdy nie grał tak dobrze jak w minionym roku, a Jakub Kamiński wyrósł na kluczowego zawodnika reprezentacji Polski.
Gala „Piłki Nożnej” – Trener Roku 2025 [NOMINACJE]
Wśród nominowanych nie ma Jana Urbana i Marka Papszuna, choć gdyby
byli, taka decyzja też by się broniła. A skoro nie ma dwóch trenerów polskiej wagi ciężkiej, znaczy, że konkurencja jest ogromna.
Gala „Piłki Nożnej” – Odkrycie Roku 2025 [NOMINACJE]
Dwóch nominowanych w tej kategorii już podpisało kontrakty z renomowanymi klubami zagranicznymi, a trzeci znajduje się na radarze poważnych firm zachodnioeuropejskich.
Niech będzie, cieszmy się zwycięstwem i atmosferą