Reprezentacja Polski przegrała w Tiranie z Albanią 0:2 i ma już tylko matematyczne szanse na awans z tej grupy na mistrzostwa Europy. Jak biało-czerwoni zaprezentowali się w tym spotkaniu? Oto nasze noty w skali 1-6.
Wojciech Szczęsny – 2,5. Przy golach nie miał nic do powiedzenia. Nie zaliczył żadnej spektakularnej interwencji, a pół noty w dół za jedno złe wyprowadzenie piłki.
Bartosz Bereszyński – 1,5. To on zaliczył stratę przy pierwszym golu w dość niegroźnej sytuacji. W ofensywie go nie było.
Tomasz Kędziora – 2. Na tle kolegów z defensywy wypadł nieźle, ale i tak nie był ostoją linii obronnej. Dużo niecelnych wybić…
Jan Bednarek – 2,5. Opuścił boisko w pierwszej połowie z powodu kontuzji, a i tak zdołał raz przysnąć, kiedy musiał ratować się faulem i obejrzał żółtą kartkę.
Jakub Kiwior – 2. Obie akcje bramkowe poszły z jego strony. Przy pierwszym golu Albańczyk miał mnóstwo swobody, przy drugim spokojnie dośrodkował w pole karne… W ofensywie popisał się jednym niezłym podaniem, kiedy uderzał Zieliński.
Grzegorz Krychowiak – 1,5. Hamulcowy. Niby walczył, biegał, zastawiał się, wywalczył kilka rzutów wolnych w środku pola i tyle. Powinien wylecieć z boiska z drugą żółtą kartką. Oddał dwa strzały, oba niecelne.
Matty Cash – 2. Wspomagał Bereszyńskiego w obronie, natomiast w ataku pokazywał się tylko przy dalekich wrzutach z autu.
Piotr Zieliński – 2. Oddał niezły strzał w pierwszej połowie i tyle. Pokazywał się do gry, próbował rozgrywać, ale kompletnie nic z tego nie wynikało.
Sebastian Szymański – 2. W końcu zagrał w środku pola, ale tak naprawdę niewiele wnosił do gry ofensywnej. Raz nieźle zagrał w kierunku Kamińskiego. Miałby udział przy golu Kiwiora, ale został anulowany przez VAR.
Jakub Kamiński – 1,5. Bezbarwny występ. Przegrywał pojedynki, słabo dryblował i zmarnował sytuację po podaniu Szymańskiego.
Robert Lewandowski – 1,5. Totalnie niewidoczny. Był odcięty od podań, nie oddał strzału na bramkę rywali. W tak trudnych meczach od kapitana należy wymagać, że pociągnie zespół do walki, a tego w ogóle nie było…
Mateusz Wieteska – 1. Wszedł za Bednarka w pierwszej połowie, zagrał kilka niezłych podań, ale miał gigantyczny udział przy golu na 0:2, po którym nie było już czego zbierać z biało-czerwonych.
Karol Świderski – 2. Dostał od Santosa 30 minut, ale nie był w stanie porwać zespołu do ataku.
Kamil Grosicki – 1. Zaliczył asystę drugiego stopnia przy drugim trafieniu dla rywali, notując nieodpowiedzialną stratę 20 metrów od bramki.
Michał Skóraś – bez oceny. Grał za krótko, ale niczego nie pokazał.