Reprezentacja Polski zremisowała z Holandią 2:2. Oceniliśmy biało-czerwonych w skali szkolnej 1-6.
Łukasz Skorupski – 5. Zaczął nerwowo i był niepewny w swoich interwencjach. Później jednak prezentował się zdecydowanie lepiej. Pod koniec spotkania zanotował kilka arcyważnych interwencji i dzięki jego grze Polska zdołała zremisować z Holandią. Śmiało można nazwać go bohaterem biało-czerwonych w tym spotkaniu.
Matty Cash – 3,5. To on rozwiązał worek z bramkami i popisał się ładnym uderzeniem. Na ocenę nie wpływa fakt, że zagrał piłkę ręką i Holandia miała rzut karny. Niemniej Cash znów pokazał, że jest bardzo pożytecznym zawodnikiem polskiej kadry.
Jan Bednarek – 3. Pewnie wykonywał swoją pracę. Skutecznie wybijał piłkę z własnego pola karnego i dobrze współpracował z ustawionym obok Kiwiorem.
Jakub Kiwior – 3,5. Jak na debiut zagrał bardzo dobrze. W pierwszej połowie był jednym z najlepszych, polskich zawodników. Po przerwie popełnił kilka błędów, które wynikały z braku doświadczenia. Niemniej, występ na plus.
Bartosz Bereszyński – 2,5. Był niepewny przede wszystkim w bezpośrednich starciach z rywalami i często je przegrywał. Przy drugiej bramce Holendrów nie przypilnował Dumfriesa.
Grzegorz Krychowiak – 3. Bardzo dużo się napracował w tym meczu. W pierwszej połowie grał agresywnie, już po kilkunastu minutach miał kartkę na swoim koncie. Niewiele brakowało, a swój występ zakończyłby już przed przerwą. Grał niedokładnie. Często po jego podaniu piłka nie znajdowała odbiorcy.
Jacek Góralski – 2,5. Zagrał w swoim stylu. Jego głównym zadaniem było powstrzymywanie przeciwników w środkowej części boiska i często decydował się na agresywne wejścia. Nic specjalnego nie pokazał.
Nicola Zalewski – 4. Po raz pierwszy zagrał pełne spotkanie w reprezentacji i był najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem w polu. Świetnie asystował przy trafieniu Casha, do tego był bardzo aktywny na połowie przeciwnika. Nie bał się pojedynków z rywalami. Bardzo dobry występ gracza Romy.
Piotr Zieliński – 3,5 – Główny motor napędowy polskiej kadry w środku pola. Przytomnie zachowywał się na połowie przeciwników i dobrze rozprowadzał piłkę między partnerami z drużyny.
Przemysław Frankowski – 3,5. W pierwszej połowie częściej pracował w defensywie. Po przerwie jednak zaczął grać bardziej ofensywniej i już po kilku minutach miał asystę na koncie. Poprawny występ gracza Lens.
Krzysztof Piątek – 3. W pierwszej połowie nie istniał. Piłka do niego nie dochodziła i zdawało się, że nie ma go na boisku. Po przerwie świetnie dograł do Frankowskiego i ten zaliczył asystę przy golu Zielińskiego. Miał też jedną, dobrą okazję strzelecką.
Szymon Żurkowski – 3. Dobra zmiana Żurkowskiego. Pojawił się w drugiej połowie za Góralskiego. Często utrzymywał się przy piłce mimo pressingu przeciwnika, starał się nie wybijać piłki na oślep.
Kamil Glik – bez oceny. Zagrał zbyt krótko. Wszedł na ostatnie minuty, aby wzmocnić formacje defensywną.
Polscy Kibice – 6. Nasi fani na stadionie w Rotterdamie zasługują na wyróżnienie. Absolutnie zdominowali to spotkanie i sprawili atmosferę, jakby mecz odbywał się w Polsce. Wspaniały doping biało-czerwonych kibiców zasługuje na wyróżnienie!
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.