Newcastle United pokonało Chelsea, skrzętnie wykorzystując pomyłki defensorów rywala. Tych można posądzić o sabotaż.
Isak otworzył wynik. (fot. Forum)
The Blues w drugim meczu z rzędu stracili cztery gole. O ile jednak w starciu z Manchesterem City cztery również strzelili, o tyle w potyczce ze Srokami trafili tylko raz, gdy Raheem Sterling znakomicie uderzył bezpośrednio z rzutu wolnego.
Poza tym gole świętowali zawodnicy Newcastle. Niekryty w polu karnym Alexander Isak skorzystał z podania Lewisa Mileya. Jamaal Lascelles swobodnie wbiegł w szesnastkę i precyzyjnie przymierzył głową. Joelinton skarcił błąd Thiago Silvy, który źle wyprowadził piłkę. Anthony Gordon nie dał się złapać na spalonym, zwiódł oponenta i ustalił wynik.
Od 73. minuty Chelsea grała w dziesiątkę, gdyż drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Reece James. Anglik próbował naprawić własny błąd faulem.
I tak obrońcy londyńczyków przyczynili się do dotkliwej porażki drużyny. Ta zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli Premier League.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.