Trener
Zinedine Zidane ma poważny problem. Przez kilka najbliższych
tygodni w składzie Realu Madryt zabraknie kontuzjowanego obrońcy
Raphaela Varane’a.
Foto: Łukasz Skwiot
W
minioną środę Real przegrał 1:2 z Valencią w zaległym spotkaniu
ligi hiszpańskiej. Na domiar złego drużyna z Madrytu straciła
jednego z podstawowych obrońców: w 73. minucie Raphaela Varane z
powodu urazu musiał przedwcześnie opuścić boisko. Jego miejsce
zajął Nacho Fernandez.
Badania
przeprowadzona po spotkaniu na Estadio Mestalla wykazały, że Varane
doznał kontuzji mięśnia uda w lewej nodze. W przypadku takich
urazów przerwa w grze trwa zwykle minimum trzy tygodnie.
To
oznacza, że Raphael Varane nie wystąpi w przynajmniej trzech
ligowych meczach Królewskich. Real będzie musiał radzić sobie bez
francuskiego stopera w rywalizacji z Villarrealem, Las Palmas oraz
Eibar.
Przede
wszystkim jednak Varane nie znajdzie się w składzie Realu na
rewanżowe spotkanie 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Napoli. Ten
mecz odbędzie się 7 marca we Włoszech. Pierwsze starcie tych
zespołów zakończyło się wygraną 3:1 ekipy Los Blancos.
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.