Fatalna wiadomość dla sympatyków Arsenalu Londyn. Podstawowym lewy obrońca zespołu, Andre Santos będzie musiał poddać się zabiegowi chirurgicznemu kostki i na boisku wróci najwcześniej za trzy miesiące.
Informacja o tak poważnym urazie Brazylijczyka, spadła na kibiców „Kanonierów” jak grom z jasnego nieba. Lewy obrońca Arsenalu kontuzji nabawił się podczas meczu z Olympiakosem Pireus w Lidze Mistrzów, jednak pierwsze diagnozy nie były aż tak dramatyczne. Mówiło się jedynie o trzech tygodniach przerwy Santosa.
Dokładne badania wykazały jednak, że uraz jest o wiele poważniejszy i bardziej skomplikowany niż pierwotnie zakładano. Stąd decyzja o operacji, po której piłkarza czekają trzy miesiące rehabilitacji.
Uraz Santosa to wielki cios dla Arsene’a Wengera. Obecnie Francuz nie ma już w swoim zespole ani jednego zdrowego bocznego obrońcy. Kontuzjowani są bowiem Bacary Sagna, Carl Jenkinson i Kieran Gibbs.
Z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? [WIDEO]
Sześć meczów bez zwycięstwa, a potem trzy wygrane z rzędu. Tottenham się obudził, awansując z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? Maciej Sarosiek wskazuje, skąd nastąpił ten zwrot.