Przejdź do treści
2022.07.08 Krakow
Pilka nozna Sparing Mecz Towarzyski
Cracovia - Hapoel Beer Szewa
N/z Oskar Wojcik
Foto Lukasz Sobala / PressFocus

fot. Lukasz Sobala/PressFocus

Polska Ekstraklasa

Objawienie początku sezonu. Dobry duch szatni. Kim jest Oskar Wójcik?

Jednym z największych beneficjentów nominacji Luki Elsnera na szkoleniowca Cracovii jest Oskar Wójcik. 22-latek w poprzednim sezonie zaliczył debiut w Ekstraklasie, przebywając na boisku zaledwie przez minutę, a już w tych rozgrywkach stał się wiodącą postacią defensywy zespołu z Kałuży.

Filip Trokielewicz

KARIERA POD ZNAKIEM ZAPYTANIA?

To, że Wójcik w wieku 22 lat stawia dopiero pierwsze kroki na najwyższym szczeblu, jest w znacznym stopniu pokłosiem kontuzji kolana, która w przeszłości nieco przyhamowała jego rozwój. Kilka lat temu zerwał więzadła krzyżowe, mając już za sobą obóz przygotowawczy z pierwszym zespołem „Pasów”, prowadzonym wówczas przez Jacka Zielińskiego. Nie wszyscy, których Wójcik spotkał na swojej drodze, wierzyli, że będzie w stanie zagrać jeszcze na najwyższym poziomie.

Jeden lekarz powiedział mi: „Po co właściwie tak ciężko trenujesz, skoro nie ma szans, by z tak zniszczonym kolanem wrócić na poziom, na jakim chciałbyś grać?”. Odpowiedziałem mu wtedy, że zawsze będę wierzył, że jeszcze zagram profesjonalnie w piłkę. Uważam, że jeśli mocno wierzysz i nigdy się nie poddasz, to możesz daleko zajść – opowiadał na antenie oficjalnej telewizji klubowej Cracovii 22-latek.

Jak mam być szczery, to te słowa nie miały na mnie żadnego wpływu – mówi nam stoper Cracovii. – Wiadomo, że nie jest miło coś takiego usłyszeć, lecz brałem pod uwagę jedynie słowa doktora, który mnie operował, i moich fizjoterapeutów. Nie dopuszczałem do siebie w ogóle myśli, że coś w trakcie rehabilitacji może pójść nie tak.

„CIERPLIWOŚĆ POPŁACIŁA”

Wiosnę 2024 roku Wójcik spędził na wypożyczeniu w trzecioligowym GKS-ie Bełchatów, po czym wrócił do Cracovii. – Potrzebowałem odbudować pewność siebie po długim okresie rekonwalescencji. Bełchatów to był bardzo dobry wybór, bo wróciłem do Krakowa, mając kilkanaście spotkań rozegranych od deski do deski – twierdzi sam zainteresowany.

Sęk w tym, że po powrocie Dawid Kroczek niezbyt chętnie korzystał z usług Wójcika, dając mu szansę jedynie na epizodyczny debiut. Być może wynikało to poniekąd z tego, że 36-letni szkoleniowiec nie był pewny swojej przyszłości, w związku z czym nie chciał eksperymentować ze składem. Wolał postawić na sprawdzonych w boju graczy. – W trakcie rundy wiosennej poprzedniej kampanii niejednokrotnie rozmawiałem z trenerem Kroczkiem, że to odpowiedni moment, aby Oskar sprawdził się w Ekstraklasie – wypowiada się szkoleniowiec rezerw „Pasów”, Krzysztof Mordak. – Wiem też, że zimą zgłaszał się po Wójcika jeden z czołowych klubów z trzeciego poziomu rozgrywkowego. Wówczas Oskar może nie był usatysfakcjonowany, że do transferu nie doszło, ale cierpliwość popłaciła.

Na początku roku interesowała się mną Polonia Bytom – zdradza Wójcik. – Byłem wtedy trochę rozczarowany, że nie dostałem zgody na przenosiny do Bytomia, ale wszystko jest po coś. Być może, gdybym wtedy odszedł, nie byłbym tu, gdzie jestem teraz. W każdym razie – to prawda, że rozważałem zmianę otoczenia.

DOBRY DUCH SZATNI

Pytając osoby ze środowiska Cracovii o Wójcika, powtarza się odpowiedź: „Atmosferović”. To określenie nacechowane nieco negatywnie, bo kojarzy się z piłkarzami, którzy niekoniecznie gwarantują wystarczająco dużo jakości na murawie, ale w tym przypadku – przynajmniej do tej pory – jest inaczej. – Oskar to synonim dobrej atmosfery. Chłopak, który zawsze z wszystkimi się wita, kiedy dostrzeże już z daleka – wypowiada się trener Mordak. – Trochę lekkoduch, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Pracując z nim, widziałem, że to nie jest zawodnik, który lubi, gdy jeszcze minutę przed meczem dostaje wskazówki od trenera. Myślę, że trzeba dać mu właśnie trochę przestrzeni. Staram się mieć akurat na tyle elastyczne podejście, aby pozwolić każdemu przygotować się do spotkania wedle własnych rytuałów i przyzwyczajeń.

Na zimowym obozie w Turcji pracownicy Cracovii grali mecz. Ja prowadziłem drużynę, a Oskar był moim asystentem – opowiada Patryk Sokołowski, który tego lata zamienił „Pasy” na Śląsk Wrocław. – Przygotowaliśmy odprawę, w zespole grał nawet prezes Mateusz Dróżdż. Na wyjście drużyny puściliśmy „Z buta wjeżdżam” Soboty. Na boisku nie poszło, ale praca trenerska była wykonana dobrze! (śmiech) Oskar jest na pewno człowiekiem, który spaja szatnię. Z nim, Jakubem Jugasem i Michałem Rakoczym dbaliśmy o to, żeby relacje w drużynie były dobre. Prowadziliśmy też razem z Oskarem chrzest dla nowych piłkarzy, wymyślając im zadania do wykonania.

Jaki jest Oskar? Biały! – śmieje się Sokołowski. – Żartowaliśmy często, że jest blady jak ściana. Fajnie, że broni się nie tylko tym, jakim jest człowiekiem, ale i robotą na boisku. Sądzę, że zasłużył na szansę już sporo wcześniej, lecz trenerom brakowało może trochę odwagi, aby na niego postawić.

ELSNER MU ZAUFAŁ

Po pierwszych występach Wójcika w wyjściowym składzie Cracovii pojawiły się porównania do Kamila Glika. Nie ma się czemu dziwić, ponieważ blondwłosy stoper prezentuje się jak stary wyga, a nie zawodnik, który ma na koncie raptem kilkaset rozegranych minut na najwyższym poziomie. 22-latek wyróżnia się w pojedynkach w powietrzu – pod tym względem zajmuje szóste miejsce w Ekstraklasie. Jedną z jego najmocniejszych stron jest także rywalizacja jeden na jeden z napastnikami – więcej pojedynków w defensywie podejmuje jedynie trzech piłkarzy w lidze. Jeśli chodzi o działania obronne, w oczy rzuca się mała liczba przewinień popełnianych przez Wójcika. Nie jest to zdecydowanie obrońca, który skupia się na uprzykrzaniu rywalom życia faulami. Stoper Cracovii notuje za to średnio blisko jedenaście odbiorów w przeliczeniu na 90 minut. Dla porównania – podobnym wynikiem mogą pochwalić się chociażby Ariel Mosór z Rakowa Częstochowa, Yuki Kobayashi z Jagiellonii Białystok, Igor Drapiński z Piasta Gliwice czy Rafał Janicki z Górnika Zabrze.

Jednym z największych atutów Oskara jest to, że nie panikuje z piłką przy nodze w momencie, gdy rywal go pressuje – twierdzi trener Mordak. – Ma naturalną swobodę, można powiedzieć, że niemal wyłączony układ nerwowy, kiedy bierze się za rozegranie futbolówki. Biorąc pod uwagę model gry Cracovii, jest to niezwykle cenna umiejętność. „Wujo” potrafi też posłać celne, dalekie podanie, co jest jego dodatkowym atutem, zwłaszcza że drużyna Luki Elsnera gra dość bezpośrednio.

Skautem pierwszego zespołu „Pasów” jest brat Oskara – Hubert Wójcik. – Regularnie się spotykamy i analizujemy moje występy – mówi środkowy obrońca. – Oglądamy każde moje zagranie i wyciągamy wnioski, co mogłem zrobić lepiej. Mam teraz dodatkową motywację, bo wreszcie czuję się pełnoprawnym członkiem pierwszej drużyny. Dostawałem bardzo dużo minut w okresie przygotowawczym od trenera Luki Elsnera i czułem, że muszę to wykorzystać. Myślę, że znaleźliśmy wspólny język – podoba mi się, jak komunikuje się on z zawodnikami. Regularnie z każdym rozmawia, tłumacząc, czego od ciebie oczekuje i co powinieneś jeszcze poprawić. Krótko pracujemy razem, ale uważam, że już dużo się od niego nauczyłem – kończy Wójcik.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 33/2026

Nr 33/2026

Polska Ekstraklasa

Ante Simundza: Nigdy nie rozmawiałem na temat pracy z Legią [WYWIAD]

W słoweńskiej piłce klubowej jako trener osiągnął wszystko. Wygrywał mistrzostwa, krajowy puchar i zagrał z Mariborem w Lidze Mistrzów. Po kolejnym okresie w Bułgarii potrzebował nowego wyzwania, jakim jest ustabilizowanie pozycji Śląska w Ekstraklasie. O dotychczasowym okresie spędzonym we Wrocławiu opowiedział portalowi „pilkanozna.pl” – Ante Simundza.

2026.07.25 Zabrze
Pilka nozna, PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Gornik Zabrze - Slask Wroclaw
N/z Ante Simundza
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2026.07.25 Zabrze
Football Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Gornik Zabrze - Slask Wroclaw
Ante Simundza
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Gdzie obejrzeć derby Krakowa i inne piątkowe mecze? Plan transmisji

W piątek do gry wracają PKO Bank Polski Ekstraklasa, Betclic 1 Liga, Premier League, La Liga i Ligue 1. Oto plan transmisji meczów.

2025.02.22 Kielce
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2024/2025
Korona Kielce - Slask Wroclaw
N/z Kamera TV telewizja widok ilustracja ilustracyjne
Foto Norbert Barczyk / PressFocus

2025.02.22 Kielce
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2024/2025
Kamera TV telewizja widok ilustracja ilustracyjne
Credit: Norbert Barczyk / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Frederiksen o rewanżu z Thun. „W futbolu niczego nie można być pewnym”

Niels Frederiksen tonuje nastroje przed rewanżem z Thun. Jego zdaniem, rywalizacja nie jest jeszcze zakończona.

2026.07.29 Poznan Pilka nozna 2 runda kwalifikacji do Ligi Mistrzow Lech Poznan - Aarhus GF N/z Niels Frederiksen Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2026.07.29 Poznan
Football Second qualifying round Champions League
Lech Poznan - Aarhus GF
Niels Frederiksen 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Obsada sędziowska 5. kolejki Ekstraklasy

Wszystko jasne! Kto poprowadzi mecze 5. serii gier tego sezonu polskiej elity?

2026.05.09 Zabrze
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Zaglebie Lubin
N/z Szymon Marciniak
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.05.09 Zabrze
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Gornik Zabrze - Zaglebie Lubin
Szymon Marciniak
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cudowny gol byłej gwiazdy Górnika Zabrze! Ależ trafienie [WIDEO]

Lukas Ambros popisał się piękną bramką w meczu Anderlechtu z Kajratem w el. Ligi Europy. Klub byłego gracza Górnika wygrał aż 3:0.

Cudowny gol byłej gwiazdy Górnika Zabrze! Ależ trafienie [WIDEO]
Czytaj więcej