Legia Warszawa tragiczną jesień 2025 kończy bojem z Lincol Red Imps FC w Lidze Konferencji. Kapitan Wojskowych, Bartosz Kapustka nie wyobraża sobie innego wyniku, jak tylko zwycięstwa.
Ligową jesień, Legia Warszawa kończy na miejscu w strefie spadkowej. Nie obroni również Pucharu Polski, gdyż z tymi rozgrywkami pożegnała się już na etapie 1/16 finału. W Lidze Konferencji jej przygoda zakończyła się z kolei na fazie ligowej. – Jest w nas olbrzymia złość, nie ma co tego ukrywać. Każdy chciał, żeby sytuacja wyglądała inaczej. Wszyscy jesteśmy za to odpowiedzialni. Przed nami ostatnie spotkanie i kolejna szansa na zwycięstwo. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby w tym meczu dać naszym kibicom chociaż odrobinę optymizmu – nie ukrywa frustracji, Bartosz Kapustka.
Kapitan Legii jest także zdruzgotany faktem, że wraz z kolegami „pobił” klubowy rekord Wojskowych bez wygranej (11). – Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której ktoś nie chce wygrać meczu. Dla mnie to kolejne spotkanie, w którym będę chciał triumfować. Boli nas to, że nie zdołamy już awansować do kolejnej fazy Ligi Konferencji, ale jutro chcemy dopisać trzy punkty – dodał.
Wściekłym z powodu katastrofalnych wyników kibicom, złożył też obietnicę: – Wszyscy chcieliśmy przerwać tę serię, aby dać radość sobie, bliskim, ale też Inakiemu Astizowi. To ostatnia szansa w tym roku, aby zachować twarz i wygrać spotkanie. Mogę dać słowo, że ze swojej strony zrobię wszystko, aby tak było.
Źródło: legia.com
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Kuba
17 grudnia, 2025 18:23
Żenada kompromitacja
marco
18 grudnia, 2025 07:03
Pod warunkiem, że przeciwnik sam sobie strzeli gola, bo przecież Mineta nie potrafi.
Kamil
18 grudnia, 2025 07:40
Legia na dziś ma w swoich szeregach za dużo takich piłkarzy jak Kapustka, odrzuconych z kilku ostatnich klubów bo zwyczajnie nie nadawali się do gry i nie rokowali poprawy.To chyba widać jest na boisku.
Angielsko-hiszpański finał. W rewanżach LKE bez zmian
Crystal Palace i Rayo Vallecano zagrają w finale Ligi Konferencji. Oba zespoły potwierdziły wyższość nad swoimi rywalami i po dwóch zwycięstwach zameldowały się w finale.
Szachtar Doniec doprowadził do remisu 1:1 w 34. minucie meczu z Crystal Palace. Techniczne uderzenie oddał Eguinaldo. W dwumeczu dwubramkową przewagę utrzymuje angielska ekipa.
Orły fruną do Lipska. Ambitny Szachtar nie sprostał w Krakowie Crystal Palace
Bez mała 30 tysięcy widzów na trybunach Stadionu Wisły, mimo chłodu, nie mogło narzekać. Po dobrym meczu Crystal Palace pokonał w półfinale Ligi Konferencji Szachtar Donieck 3:1 i jest o krok od pierwszego w historii tego klubu awansu do finału europejskiego pucharu.
Crystal Palace bliżej finału Ligi Konferencji. Orły pokonały Szachtar Donieck [WIDEO]
Stadion Wisły Kraków był w czwartkowy wieczór obiektem zmagań jednego z półfinałów Ligi Konferencji. Rozgrywający domowe spotkania w stolicy Małopolski Szachtar Donieck zmuszony był uznać wyższość Crystal Palace.
Żenada kompromitacja
Pod warunkiem, że przeciwnik sam sobie strzeli gola, bo przecież Mineta nie potrafi.
Legia na dziś ma w swoich szeregach za dużo takich piłkarzy jak Kapustka, odrzuconych z kilku ostatnich klubów bo zwyczajnie nie nadawali się do gry i nie rokowali poprawy.To chyba widać jest na boisku.