Robert Lewandowski zadebiutował w barwach Barcelony. We wczesnych godzinach porannych czasu polskiego jego nowa drużyna zmierzyła się z Realem Madryt.
Za Lewandowskim pierwsze 45 minut w barwach Barcelony. (fot. Reuters)
Zmierzyła i wygrała. Jedynego gola potyczki strzelił inny z debiutantów – Raphinha. Brazylijczyk bardzo dobrze uderzył z dystansu, czym podkreślił udany występ.
Kapitan reprezentacji Polski spisał się obiecująco. Właśnie w taki sposób jego grę określili obserwatorzy spotkania, w tym członkowie redakcji tygodnika „Piłka Nożna”.
W pierwszej połowie świetne debiuty Raphinhi i Christensena. Lewego – obiecujący.
Bardzo obiecujący debiut Lewandowskiego. Szkoda, że bez gola, ale miał swoje okazje i widać zalążki zgrania z innymi graczami Barçy. Występ jak najbardziej na plus. #ElClasico
Lewandowski wybiegł na boisko w podstawowym składzie – na jego plecach widniał numer 12! – i rozegrał 45 minut. W ich trakcie miał dwie szanse, jedną z bliższej, drugą z dalszej odległości, ale bramki nie zdobył.
Następną okazję na otworzenie swojego konta strzeleckiego w barwach Barcelony Robert Lewandowski będzie miał w nocy z środy na czwartek czasu polskiego. Wówczas jego zespół stanie w szranki z Juventusem.
PSG gotowe wymienić się gwiazdami z Realem Madryt! Vinicius zamieszany
Real Madryt i Paris Saint-Germain to bez wątpienia jedne z największych marek w świecie futbolu. Niebawem może między nimi dojść do ciekawego transferu.
Luka Vusković już lada moment ma być bohaterem głośnego transferu za ogromne pieniądze. Co ciekawe, były gracz Radomiaka był bacznie obserwowany przez FC Barcelonę!