Potwór Hansiego Flicka został wybudzony po kilku tygodniach przerwy między sezonami i jest tak samo groźny, jak w końcówce poprzedniego sezonu. Dziś Bayern Monachium rozegrał perfekcyjne spotkanie, w którym rozgromił Schalke 8:0. Najlepszym zawodnikiem spotkania został Serge Gnabry, który poza skompletowanym hat-trickiem zagrał wyborne spotkanie. Idealny debiut w barwach Bawarczyków zanotował również Leroy Sane, który dwukrotnie asystował przy trafieniach Gnabry’ego i sam wpisał się na listę strzelców.
W grze bawarskiej drużyny funkcjonowało wszystko, od szczelnej i bezbłędnej defensywy, świetnego rozegrania w środku boiska, po zabójczą skuteczność w formacji ofensywnej. Ciężko odnaleźć słabe punkty zespołu mistrza Niemiec.
Robert Lewandowski strzelił jednego gola z rzutu karnego, jednak zostanie zapamiętany z tego spotkania jako autor niesamowitej asysty przy trafieniu Thomasa Muellera. Polski zawodnik efektowną „raboną” dograł futbolówkę do niepilnowanego Niemca w polu karnym. Robert zanotował również ostatnie podanie w akcji bramkowej 17-letniego Jamala Musiala. W pierwszej części spotkania kapitan reprezentacji Polski miał dwie, stuprocentowe sytuacje strzeleckie, jednak żadnej z nich nie wykorzystał. Oceniając Lewandowskiego przez pryzmat całego spotkania, na pewno przyzwyczaił nas do nieco lepszych występów. Dziś wkradło się sporo błędów i dekoncentracji.
Dzisiejszy wynik jest również potwierdzeniem olbrzymiego kryzysu Schalke, który trwa od poprzedniego sezonu. Zawodnicy Davida Wagnera ostatni mecz w Bundeslidze wygrali w styczniu tego roku i od tamtej pory odnotowali 11 porażek i 6 remisów.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.