– Postuluję wariant 32-zespołowy finałów Euro, bo futbol reprezentacyjny podniósł poziom, widzieliśmy to już w eliminacjach, a i finały dostarczyły nam niezwykłych emocji – mówi Zbigniew Boniek w rozmowie z www.polsatsport.pl.
Mistrzostwa Europy we Francji był pierwszymi, w których wystąpiły 24 drużyny narodowe. Wielu komentatorów narzekało, że to obniżyło rangę turnieju, a do finałów dostała się prawie połowa reprezentacji Starego Kontynentu.
Prezes Polskiego Związki Piłki Nożnej ma jednak zupełnie inne zdanie. – Finały dostarczyły nam niezwykłych emocji. Emocji z udziałem tych maluczkich, jak próbowano ich przedstawiać przed turniejem – tłumaczy Boniek. – Dwa miesiące temu po raz pierwszy na forum UEFA rzuciłem pomysł z 32 zespołami w finałach – wówczas nie brakowało znaczących uśmiechów. A teraz UEFA poważnie to rozważy – dodał.
Czy to oznacza, że możemy spodziewać się kolejnej rewolucji w organizacji Euro? W tym roku po raz pierwszy było 24 ekipy, a za cztery lata po raz pierwszy turniej będzie odbywał się w kilku krajach – bez jednego lub dwóch gospodarzy.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.