Legia Warszawa już w czwartek rozegra pierwszy mecz w eliminacjach Ligi Europy. Jej rywalem będzie Aktobe, a na boisku na pewno nie zobaczymy jedynego nowego piłkarza Wojskowych.
Tydzień temu Legia Warszawa zakończyła dziesięciodniowe zgrupowanie w Leogangu, gdzie rozegrała dwa mecze towarzyskie. Wojskowi najpierw zremisowali z Łudogorcem Razgrad 2:2, a później pokonali FK Jablonec 1:0. Po powrocie z obozu legioniści zmierzyli się także z Górnikiem Łęczna i pokonali pierwszoligowca 5:1.
Wczoraj Legia zgłosiła kadrę na pierwszą rundę eliminacji Ligi Europy. Na liście zabrakło miejsca dla Petara Stojanovicia, który jest do tej pory jedynym nowym zawodnikiem sprowadzonym w trakcie letniego okna transferowego.
Słoweniec jednak nie wspomoże swoich kolegów w walce o awans do drugiej rundy eliminacji LE. Wczoraj Legia przesłała do UEFA listę zgłoszeniową, na której nie znalazło się nazwisko Stojanovicia. Piłkarz dopiero wczoraj rozpoczął treningi z drużyną.
Na liście zgłoszeniowej zabrakło także miejsca dla Sergio Barcii, który pierwotnie był zarejestrowany do rozgrywek. Wśród zgłoszonych jest Jean-Pierre Nsame, którego przyszłość przy Łazienkowskiej stoi pod znakiem zapytania.
Gol w 29. sekundzie! Aż ciężko w to uwierzyć [WIDEO]
Celtic nie dał rady odrobić strat z pierwszego meczu I przegrał w dwumeczu ze Stuttgartem. W drugim meczu wygrał jednak 1:0 po golu Luke'a McCowana w 29. sekundzie.
Hahahaha XD