Liverpool zamierza zrobić wszystko, by zatrzymać na Anfield Mohameda Salaha. Egipcjaninem interesują się czołowe kluby w Europie, jednak „The Reds” nie chcą nawet słyszeć o sprzedaży swojego najważniejszego zawodnika.
Liverpool zamierza zaproponować Salahowi ogromną podwyżkę (fot. Reuters)
Salah trafił do Liverpoolu w lecie ubiegłego roku z Romy i z marszu rozkochał w sobie kibiców klubu. Na wszystkich frontach zagrał on jak do tej pory w 41 meczach, w których strzelił 36 goli i zapisał na swoim koncie 12 asyst. Nic więc dziwnego, że przy takiej formie, reprezentantem Egiptu zaczęły się interesować inne kluby, w tym sam Real Madryt.
„Daily Mirror” donosi, że na Anfield zdają sobie sprawę z tego zainteresowania i dlatego chcą jak najszybciej przedłużyć umowę z Salahem, podwyższając przy okazji jego pensję.
Informacje odnośnie pensji piłkarza są sprzeczne. Z jednego źródła wynika, że zarabia on w Liverpoolu zaledwie 90 tysięcy funtów tygodniowo, z innego, że jego pobory wynoszą około 120 tysięcy funtów. Wiadomo natomiast, ile dokładnie Salah mógłby otrzymywać po podwyżce. Chodzi o tygodniówkę rzędu 200 tysięcy funtów.
Liverpool chce tym samym przekonać swoją gwiazdę do związania się z klubem na dłużej i nie zamierza po raz kolejny tracić ważnych piłkarzy na rzeczy hiszpańskich gigantów (pamiętne transfery Luisa Suareza i Philippe Coutinho do Barcelony – red.).
Na mocy obecnie obowiązującego porozumienia Mohamed Salah jest związany z „The Reds” do końca czerwca 2022 roku. Jego rynkową wartość szacuje się na około 80 milionów (za transfermarkt.de).
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.