Lada chwila Kyle Walker zmieni barwy klubowe. Jego transfer jest na etapie finalizacji.
W minionym sezonie Anglik po 7,5 latach opuścił Manchester City – z którym zdobył wszystkie możliwe trofea, z Ligą Mistrzów i 7 mistrzostwami Anglii na czele – ale tylko na zasadzie wypożyczenia do Milanu. Włoski klub nie zdecydował się go wykupić.
Obrońca wrócił na Etihad Stadium jedynie formalnie. Nie został ponownie wkomponowany do drużyny, nie wziął udziału w Klubowych Mistrzostwach Świata. Zamiast tego, szukał nowego klubu.
I znalazł. David Ornstein z portalu The Athletic ujawnił, że 35-latek przeniesie się do Burnley. Przed nim testy medyczne, po których transfer opiewający na 5 milionów funtów (uwzględniając ewentualne bonusy) zostanie sfinalizowany. Walker podpisze kontrakt na dwa lata.
To dla niego duży zjazd względem występów w Manchesterze City i Milanie. Nadchodzący sezon prawdopodobnie upłynie mu pod znakiem walki o utrzymanie w Premier League. (MS)