Chodzi o Daniela Carvajala. Wczoraj opuścił on boisko w 59. minucie, gdy został zmieniony przez Eduardo Camavingę. Real potwierdził, że jego problemem jest uraz mięśnia płaszczkowatego w prawej nodze. Klub nie podał czasu pazuy, lecz dziennikarze na czele z Fabrizio Romano donoszą, że potrwa ona około 4 tygodni. Hiszpanowi być może więc uda się wrócić na zaplanowane na 26 października El Clasico. Z kontuzją wczorajsze derby zakończył również Eder Militao, lecz w jego przypadku nie wiadomo jak długo potrwa przerwa od gry.
W tym miejscu warto przypomnieć, że w meczu z Olimpique Marsylia kontuzji nabawił się drugi prawy obrońca Królewskich, czyli Trent Alexander-Arnold, który wróci dopiero w listopadzie. W małym wymiarze czasowym trener Xabi Alonso wystawiał na tej pozycji Raula Asencio. Za kadencji Carlo Ancelottiego w razie potrzeby występował tam Federico Valverde.
We wtorek o 18:45 Królewscy spróbują się podnieść po przegranych 2:5 derbach Madrytu w meczu Ligi Mistrzów z Kairatem Ałmaty.
🚨🛑 Dani Carvajal will be out for around 4 weeks after being diagnosed with an injury to the soleus muscle of his right leg. pic.twitter.com/SDhbQvO1QK