Wczoraj, czyli w przededniu meczu ze Stalą Stalowa Wola, Grzegorz Szoka przestał pełnić funkcję trenera drużyny. Według pierwszych doniesień była to kara za odmówienie nominowania proponowanego składu.
Dziś Znicz Pruszków podał więcej szczegółów zajścia, o czym poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl.
Proponowany przez zarząd skład miał umożliwić klubowi zarobienie pieniędzy z tytułu Pro Junior System. Popierali to zawodnicy, pragnący otrzymać premię. Trener w końcu się ugiął, ale postawił warunek – premia trafi na konto jego i jego sztabu.
Niewykluczone, że to jeszcze nie koniec tej historii. (MS)
Media: Posada trenera Arki zagrożona? Wszystko zależy od najbliższego meczu
Po nieco ponad dwóch miesiącach może zakończyć się przygoda Marka Jarolima w Arce Gdynia. Wszystko wskazuje na to, że brak zwycięstwa w najbliższym spotkaniu z Pogonią Siedlce może poskutkować zwolnieniem.