Nowa umowa prezentem pod choinkę dla Lewandowskiego
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że saga związana z przyszłością Roberta Lewandowskiego
już niedługo ostatecznie się zakończy. Jak zdradził jeden z agentów piłkarza Maik Barthel – co potwierdza jedynie wcześniejsze doniesienia „Piłki
Nożnej” – jego klient jeszcze w tym roku ma złożyć podpis pod nowym, niezwykle lukratywnym kontraktem z Bayernem Monachium.
Robert Lewandowski już może zaciera ręce na myśl o nowej umowie (foto: Ł.Skwiot)
O
tym, że negocjacje pomiędzy zainteresowanymi stronami zakończyły się
szczęśliwym finałem, informowaliśmy na łamach tygodnika już 11
października. Zgodnie z naszymi ustaleniami, Bayern miał przystać na
warunki kapitana naszej reprezentacji i zaoferować mu sporą podwyżkę
uposażenia. Dzięki przedłużeniu umowy o kolejne dwa sezony, Lewandowski
awansowałby na poziom zarobków, który do tej pory był dostępny jedynie
dla niemieckiej gwiazdy Bawarczyków – Thomasa Muellera.
To
jednak nie wszystko. Oprócz pensji podstawowej, która po parafowaniu
nowego kontraktu wynosiłaby aż 15 milionów euro rocznie, Lewandowski
mógłby również liczyć na specjalne bonusy, co z kolei sprawiłoby, że
stałby się on najlepiej wynagradzanym zawodnikiem nie tylko w zespole z
Monachium, ale całej Bundeslidze. Ile na końcu wszystkich rachunków
mógłby zarobić „Lewy” w ciągu roku na Allianz Arenie? Chodzi o kwotę
rzędu 19 milionów euro!
W 41. numerze tygodnika „Piłka Nożna” (ukazał się 11 października), Adam Godlewski pisał: „Na
przebieg kariery w Monachium także nie ma prawa narzekać (Lewandowski – red.). Bayern to
przecież w tym momencie klub, w którym wszystko jest układane pod
Polaka.
Począwszy od taktyki trenera Carlo
Ancelottiego, a kończąc na… dobrym samopoczuciu RL9. Nowy kontrakt
naszego rodaka w Bawarii został już bowiem uzgodniony, na dodatek –
podobno – w 90 procentach po myśli zawodnika! Co oznacza, że w zamian za
prolongowanie umowy o 2 lata, wskoczy na poziom płacowy Thomasa
Muellera. To znaczy warunki podstawowej płacy będzie miał identyczne jak
wspomniany klubowy kolega – czyli najwyższe w Bundeslidze (15 mln euro
rocznie) – ale uzgodnione bonusy uczynią naszego rodaka najlepiej
opłacanym zawodnikiem w historii ligi niemieckiej.
Po
wywalczeniu sukcesów sportowych, które pozostają w zasięgu Bayernu,
globalna kwota wypłat może sięgnąć nawet 19 milionów euro w ciągu roku! I
to w sytuacji, kiedy w nowej umowie nie znajdzie się klauzula wykupu,
ponieważ w strategii monachijczyków wpisywanie kwot odstępnego za
zawodników po prostu się nie mieści.” – czytamy.
Teraz informacje o tym, że cała sprawa znajduje się na finiszowych metrach potwierdził wspomniany Barthel na łamach „Kickera”, który donosi, że „Lewy” ma otrzymać nowy kontrakt jako prezent pod choinkę.
Robert
Lewandowski przeniósł się do stolicy Bawarii w lecie 2014 roku, po tym
jak wygasła jego umowa z Borussią Dortmund. W obecnym sezonie wystąpił
on na wszystkich frontach w dwudziestu spotkaniach, w których strzelił szesnaście goli i zapisał na koncie trzy asysty.
Swego czasu „Lewy”
był bardzo mocno łączony z przeprowadzką do Realu Madryt, jednak
ostatecznie do transferu nie doszło. Między innymi dlatego, że Królewscy
zostali ukarani zakazem kupowania nowych zawodników. Inną kwestią jest
fakt, że Bayern to dziś klub z absolutnego topu, który nie musi się
uginać pod presją hiszpańskich gigantów i nie ma obecnie żadnego
interesu w tym, by pozbywać się tak klasowego snajpera. Przypomnijmy, że
Lewandowski został niedawno nominowany do nagrody Złotej
Piłki „France Football”, która jest przyznawana najlepszym zawodnikom
świata, a w poprzedniej edycji tego plebiscytu (współorganizowanego
jeszcze przez FIFA) zajął czwarte miejsce, ustępując jedynie miejsca
takim tuzom futbolu jak Leo Messi, Cristiano Ronaldo i Neymar.
Do złożenia podpisu piłkarza pod nową umową z Bayernem ma dojść – zgodnie z najnowszymi informacji – jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.
Bayern rusza po potrójną koronę! Bawarczycy w finale Pucharu Niemiec
Kilka dni temu Bayern Monachium dopiął swego w Bundeslidze. W Lidze Mistrzów wciąż ma szanse na puchar, a teraz mistrzowie awansowali do finału Pucharu Niemiec.
Jakub Kamiński na stałe w FC Koln? Są nowe informacje niemieckich mediów
Sezon 2025/26 Jakub Kamiński spędzony na wypożyczeniu z Wolfsburga do FC Koln. Polak radzi sobie na tyle dobrze w zespole z Kolonii, że ten myśli o jego wykupie definitywnym.