Jakiś czas temu informowaliśmy, że FC Barcelona porzuciła plan pozyskania podczas najbliższe okna transferowego Neymara. Brazylijczyk jeszcze do niedawna znajdował się w orbicie zainteresowania swojego byłego klubu, jednak z powodu finansowej zapaści, w której znajdzie się niedługo futbol, sprowadzenie go na Camp Nou zostało wykluczone.
Neymar ma otrzymać w Paryżu propozycję nowej umowy (fot. Reuters)
Catalunya Radio podało, że transfer Neymara kosztowałby Barcelonę kilkaset milionów euro. Oprócz bowiem kwoty odstępnego, klub musiałby również zagwarantować samemu piłkarzowi pokaźną pensję, co w obecnej sytuacji nie jest możliwe. Przypomnijmy, że z powodu zawieszenia rozgrywek piłkarskich, kluby w całej Europie znalazły się w bardzo trudnej sytuacji.
To wszystko oznacza, że w najbliższym czasie, a mowa bardziej o perspektywie lat, nawet najwięksi będą oglądali dwukrotnie każde euro zanim zdecydują się na jego wydanie. Nie inaczej będzie w Barcelonie, która – jak donoszą hiszpańskie media – na pandemii koronawirusa ucierpi bardzo mocno.
Skoro więc gigantyczne transfery odchodzą, przynajmniej na jakiś czas do lamusa, to coraz bardziej realnym scenariuszem jest pozostanie Neymara w Paris Saint-Germain na kolejne lata. – Nigdy nie rozmawialiśmy na temat powrotu do Barcelony – takie właśnie stanowisko zajął niedawno przedstawiciel interesów piłkarza, cytowany przez „L’Equipe”.
– Obstawiamy, że lato będzie bardzo spokojne, jeśli chodzi o transfery. Szczerze, nie myślimy o tym w tej chwili. Prędzej dojdzie do rozmów o przedłużeniu kontraktu z PSG niż jakiegoś ruchu do innego klubu – dodał.
Czy prolongowanie umowy przez Neymara faktycznie jest możliwe? Tak uważa znany włoski dziennikarz, Nicolo Schira, który za pośrednictwem swoich kanałów społecznościowych przekazał, że PSG jest skłonne zaoferować Brazylijczykowi nowy, niezwykle lukratywny kontrakt.
Na jego mocy 28-latek miałby się związać z mistrzem Francji do końca czerwca 2025 roku i liczyć na zarobki rzędu 38 milionów euro rocznie. Neymar otrzymałby więc pensję, na którą nie mógłby liczyć w żadnym innym klubie. Większe pieniądze dostają obecnie jedynie Leo Messi i Cristiano Ronaldo.
Przypomnijmy, że Brazylijczyk jest związany z Paris Saint-Germain od 2017 roku, kiedy to został wykupiony z Barcelony za rekordową kwotę 222 milionów euro.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.