Nowa gwiazda Górnika zdradza kulisy transferu. „Jego rekomendacja była istotna”
Nowy pomocnik Górnika Zabrze, Paulo Bernardo, przyznał, że Luis Palma miał wpływ na jego przenosiny do Zabrza. Honduranin jest jego przyjacielem z czasów gry dla Celticu.
Przyjście Portugalczyka do wicemistrzów Polski śmiało można określić jednym z najciekawszych na naszym rynku ruchów transferowych tego lata. Bernardo piłkarską karierę rozpoczynał w młodzieżowych zespołach Benfiki, gdzie udało mu się dotrzeć do pierwszej drużyny. W seniorskiej ekipie Orłów rozegrał 26 spotkań, zaliczając w tym czasie asystę.
Choć 24-latek w debiucie przeciwko Radomiakowi (3:1) nie zanotował żadnego konkretu w postaci bramki czy też asysty, to było widać jakość w jego poczynaniach. Portugalczyk wprowadzał dużo spokoju w mocno przemeblowanym środku pola po odejściu Hellebranda i Ambrosa. Sam mówił o sobie, że jest ósemką z dużymi inklinacjami do gry ofensywnej. Pytanie, czy po udanym debiucie, powinien znaleźć się również w wyjściowej jedenastce na rewanżowe starcie z Ferencvarosem?
Po spotkaniu w Radomiu Bernardo porozmawiał z portalem Roosvelta81 o pierwszych odczuciach po przenosinach do Górnika, a także o tym, jak widzi siebie na boisku. Przyznał też, że rekomendacja Luisa Palmy miała duży wpływ na jego decyzję o przenosinach do Zabrza.
– Rozmowa z Luisem była bardzo ważna, cały czas mamy ze sobą kontakt. Jego rekomendacja sprawiła, że podjęcie decyzji o transferze było zdecydowanie łatwiejsze. Mówił o Górniku w samych superlatywach – podkreślał nowy gracz Zabrzan.
– Jestem zawodnikiem ofensywnym, który chce brać grę na siebie i napędzać akcje z piłką przy nodze. Wiadomo, że będąc pomocnikiem trzeba też wspierać kolegów w defensywie. Natomiast znacznie lepiej czuje się w ofensywnych zadaniach. Sądzę, że obecne ustawienie pozwala mi posyłać dużo otwierających podań, co pomoże drużynie w kreacji zagrożenia pod bramką rywala – mówił Portugalczyk.