Nokaut we Wrocławiu! Polska pewnie pokonała Finlandię!
Drugie
zwycięstwo w drugim tegorocznym meczu zanotowała reprezentacja
Polski. Drużyna Adama Nawałki wygrała aż 5:0 z Finlandią w sobotnim
spotkaniu towarzyskim rozegranym we Wrocławiu.
Kamil Grosicki w meczu z Finlandią dwa razy wpisał się na listę strzelców (foto: Ł. Skwiot)
Sobotnia
konfrontacja z Finlandią była dla reprezentacji Polski ostatnim
sprawdzianem przed zaplanowanym na koniec maja ogłoszeniem
ostatecznej kadry na Euro 2016. Nic więc dziwnego, że selekcjoner
Adam Nawałka zdecydował się na eksperymenty w składzie: w
porównaniu do jedenastki, która w środę rozpoczęła mecz z
Serbią w Poznaniu (1:0), trener dokonał aż siedmiu zmian. Na ławce
rezerwowych usiedli między innymi Robert Lewandowski, Jakub
Błaszczykowski, Piotr Zieliński, Łukasz Piszczek i Maciej Rybus.
Od pierwszych minut na murawie pojawili się natomiast Grzegorz
Krychowiak, Kamil Grosicki, Arkadiusz Milik oraz Kamil Glik.
Początek
rywalizacji we Wrocławiu był bardzo chaotyczny w wykonaniu obydwu
drużyn. W grze Polaków i Finów brakowało dokładności, co
przekładało się na brak dogodnych sytuacji podbramkowych.
Pierwszą
dobrą akcję gospodarze przeprowadzili w 18. minucie gry i od razu
zakończyła się ona golem. Bartosz Kapustka przytomnie rozciągnął
grę na prawą stronę boiska, gdzie ustawiony był Artur
Jędrzejczyk. Prawy obrońca reprezentacji Polski dryblingiem oszukał
rywala i dośrodkował w pole karne. Piłka trafiła do Kamila
Grosickiego, ten bez namysłu oddał płaski strzał, który znalazł
drogę do fińskiej bramki.
Minęły
zaledwie 120 sekund od trafienia Grosickiego, a Finowie otrzymali
kolejny cios. Reprezentacja Polski wyprowadziła znakomity kontratak:
Filip Starzyński bardzo dobrze podał na lewe skrzydło do
Grosickiego. Skrzydłowy biało-czerwonych dośrodkował w pole karne
gości, a całą akcję zamykał Paweł Wszołek. 23-letni pomocnik
uciekł obrońcy i z bliska wpakował piłkę do pustej bramki! To
były trzy minuty, które wstrząsnęły reprezentacją Finlandii.
Zespół
Adama Nawałki złapał wiatr w żagle i postanowił jeszcze przed
przerwą rozstrzygnąć losy rywalizacji we Wrocławiu. W 32. minucie
Jędrzejczyk podaniem głową uruchomił na prawym skrzydle Wszołka.
Ten przytomnie wycofał piłkę do ustawionego tuż przed polem
karnym Filipa Starzyńskiego. Pomocnik Zagłębia Lubin przyjął
piłkę, obrócił się z nią, po czym oddał świetny strzał lewą
nogą – po tej akcji Polska prowadziła z Finlandią już 3:0!
W
38. minucie bardzo dobrze grającym biało-czerwonym przytrafił się
pierwszy poważny błąd. Jędrzejczyk źle podał do Artura Boruca,
przez co polski bramkarz musiał ratować się niedokładnym
wybiciem. Piłka trafiła pod nogi Romana Eremenki, ten oddał mocny
strzał, próbując wykorzystać wyjście z bramki Boruca. Świetnie
w tej sytuacji zachował się jednak Michał Pazdan, który
zaasekurował kolegę i wybił piłkę niemal z linii bramkowej.
Po
przerwie gra na stadionie we Wrocławiu wyglądała już znacznie
inaczej. Dłużej przy piłce utrzymywali się Finowie i to oni
przejęli inicjatywę w tym spotkaniu. Polacy jednak kontrolowali
przebieg wydarzeń, nie pozwalając ekipie gości na konstruowanie
groźnych akcji w okolicach pola karnego.
W
63. minucie trybuny wrocławskiego obiektu znacznie ożywiły się,
choć Polacy wcale nie strzelili bramki. Powodem było wejście na
boisko Roberta Lewandowskiego, który w ataku biało-czerwonych
zastąpił Arkadiusza Milika.
Podopieczni
Adama Nawałki cierpliwie czekali na swoją szansę do zdobycia gola,
a gdy ta już się nadarzyła, to ją wykorzystali. W 67. minucie
reprezentacja Polski dość długo wymieniała podania na połowie
gości. W końcu na kluczowe zagranie zdecydował się Starzyński,
który świetnie podał prostopadle do Grosickiego. Skrzydłowy
Rennes zagrał wzdłuż pola karnego, a formalności dopełnił Paweł
Wszołek, który z bliska posłał piłkę do bramki Finów.
Na
osiem minut przed końcem rozgrywający swój 75. mecz w kadrze
narodowej Robert Lewandowski mógł wpisać się na listę strzelców.
Kapitan reprezentacji efektownie uderzył z rzutu wolnego, ale piłka
odbiła się tylko od poprzeczki i wróciła na boisko.
Ostatnie
słowo w sobotnim meczu należało do Kamila Grosickiego. W 85.
minucie rezerwowy Bartosz Salamon popisał się fenomenalnym, długim
podaniem w kierunku pola karnego Finlandii. Do piłki w tempo wybiegł
Grosicki, na pełnej szybkości wpadł w pole karne, minął
bramkarza i ze spokojem kopnął piłkę do siatki.
Do
ostatniego gwizdka japońskiego sędziego wynik meczu we Wrocławiu
nie uległ już zmianie. Reprezentacja Polski pewnie wygrała 5:0 z
Finlandią, odnosząc tym samym swoje piąte z rzędu zwycięstwo.
Kolejne spotkanie drużyna Adama Nawałki rozegra tuż przed finałami
mistrzostw Europy – 1 czerwca w Gdańsku Polacy zmierzą się z
Holandią.
kwit,
PiłkaNożna.pl
ZAPIS RELACJI LIVE:
90′ – KONIEC SPOTKANIA! Wspaniałe zwycięstwo reprezentacji Polski!
90′ – Arbiter dolicza dodatkowe trzy minuty do regulaminowego czasu gry.
90′ – Kibice zaśpiewali hymn. Wspaniała atmosfera na trybunach.
85′ – GOOOOOOL! Kamil Grosicki po raz drugi! Salamon wykonał kapitalne podanie, „Grosik” wykonał sprint w swoim stylu i skierował piłkę do pustej bramki.
82′ – Lewandowski z rzutu wolnego w poprzeczkę! Ależ było blisko kolejnego gola dla reprezentacji Polski. Ogromna szkoda!
79′ – Kapustka ostatecznie opuszcza boisko, a jego miejsce zajął Salamon.
77′ – Kapustka leży na murawie kopnięty przez jednego z rywali, ale na szczęście młody gracz szybko się pozbierał i może dalej grać.
75′ – Szansa reprezentacji Finlandii po błędach w naszych szeregach. Na szczęście Pukki niedokładnie zagrał i skończyło się tylko na strachu.
70′ – Kapitalna akcja reprezentacji Polski! Grosicki wyłożył piłkę do Lewandowskiego, ale ten w ostatniej chwili został zatrzymany.
66′ – GOOOOOL! Paweł Wszołek po raz drugi! Ogromne szczęście naszego pomocnika, od którego piłka się przypadkowo odbiła i wpadła do bramki reprezentacji Finlandii!
63′ – Lewandowski zastępuje Milika. Napastnik Bayernu Monachium owacyjnie witany przez publiczność we Wrocławiu. Czy zdąży zdobyć bramkę?
61′ – Po obydwu stronach intensywnie rozgrzewa się po kilku zawodników. W najbliższych minutach możemy spodziewać się pewnych roszad w składach.
58′ – Starzyński przed polem karnym bardzo dobrze zgrał piłkę do Kapustki, ale ten był nieco odchylony przez co piłka po jego uderzeniu powędrowała wysoko nad bramką reprezentacji Finlandii.
55′ – Trzeba przyznać, że jak na razie druga połowa nie zachwyca. Biało-czerwoni grają bardzo spokojnie i nie spieszą się z kolejnymi atakami.
50′ – Bardzo spokojny początek drugiej części gry. Reprezentacja Finlandii stara się przejąć inicjatywę i zdobyć przynajmniej gola honorowego.
46′ – ZACZYNAMY drugą połowę! Tytoń zastąpił Boruca, natomiast za Krychowiaka na murawie pojawił się Jodłowiec.
45′ – KONIEC PIERWSZEJ POŁOWY MECZU! Bardzo udane 45 minut w wykonaniu naszej reprezentacji i zasłużone prowadzenie 3:0. Nasi rywale tylko pod koniec starali się atakować, ale czujny był Boruc, a w groźnej sytuacji świetnie interweniował Pazdan.
45′ – W końcówce pierwszej połowy trochę nasi piłkarze się cofnęli, ale na razie wciąż Boruc nie ma zbyt wiele pracy.
43′ – Na meczu tradycyjnie jest nasz człowiek – Łukasz Skwiot. Po spotkaniu przedstawimy Wam bogatą galerię, a tutaj mała zapowiedź:
39′ – Ogromne szczęście reprezentacji Polski! Po raz pierwszy mogliśmy stracić gola, ale na szczęście Pazdan wybił piłkę, która zmierzała do pustej bramki.
32′ – GOOOOOOL! Co tutaj się dzieje! Tym razem asystował Wszołek, który dograł do Starzyńskiego. Pomocnik reprezentacji Polski oddał kapitalne uderzenie z szesnastu metrów i bramkarz reprezentacji Finlandii nie miał nic do powiedzenia.
30′ – Nawałnica reprezentacji Polski! Strzelał między innymi Jędrzejczyk, ale tym razem dobrze zachował się bramkarz rywali.
25′ – To były kapitalne dwie minuty w wykonaniu reprezentacji Polski, ale biało-czerwoni nie przestają atakować. Jeśli tak dalej pójdzie, to na dwóch trafieniach się nie zakończy!
20′ – GOOOOOL! Prowadzimy już 2:0! Tym razem z lewego skrzydła dośrodkowywał Grosicki, a Wszołek świetnie zamykał akcję i zdobył bramkę uderzeniem z kilku metrów.
18′ – GOOOOOL! Kamil Grosicki! Na prawym skrzydle bardzo dobrze zachował się Jędrzejczyk, który po ziemi dośrodkował w pole karne. Tam był już Grosicki. Defensorzy reprezentacji Finlandii zaspali i „Grosik” wykorzystał świetną okazję. Zasłużone prowadzenie biało-czerwonych.
16′ – W tej akcji był ogromny potencjał! Kapustka otrzymał piłkę w środku pola i po chwili wybrał prostopadłe podanie do Milika, ale dogranie młodego gracza było zbyt mocne.
13′ – Po dośrodkowaniu Starzyńskiego z rzutu rożnego do piłki doszedł Glik, ale oddawał uderzenie z trudnej pozycji i nie trafił nawet w światło bramki.
10′ – Dziesięć minut spotkania za nami. Jak na razie reprezentacja Finlandii nie ma nic do powiedzenia.
5′ – Było bardzo blisko. Milik oddał sprytne uderzenie z kilkunastu metrów, ale piłkę odbił jeden z defensorów reprezentacji Finlandii. Futbolówka powędrowała jednak w taki sposób, że mało brakowało, a zaskoczyłaby Hradecky’ego.
3′ – Pazdan bardzo dobrym prostopadłym podaniem uruchomił Wawrzyniaka, który dośrodkował w pole karne z lewego skrzydła. Tam jednak minimalnie szybszy od Milika był jeden z defensorów przyjezdnych.
1′ – ZACZYNAMY!
17:29 – Za moment zaczynamy. Najpierw jeszcze minuta ciszy. Piłkarski świat w ten sposób upamiętnia śmierć Johana Cruyffa.
17:26 – Piłkarze są już na murawie. Przyszedł czas na hymny państwowe.
17:18 – Dla przypomnienia trafienie Kuby Błaszczykowskiego, które dało zwycięstwo reprezentacji Polski nad Serbią.
17:10 – Na ławce rezerwowych znalazł się dzisiaj Robert Lewandowski. Oto komplet zawodników, którzy zaczynają w rezerwie: Wojciech Szczęsny, Łukasz Fabiański, Przemysław Tytoń, Igor Lewczuk, Ariel Borysiuk, Tomasz Jodłowiec, Robert Lewandowski, Maciej Rybus, Jakub Błaszczykowski, Piotr Zieliński, Łukasz Piszczek, Łukasz Teodorczyk, Bartosz Salamon.
17:02 – Miejmy nadzieję, że seniorzy zagrają tak samo dobrze, jak ich młodsi koledzy. Reprezentacja Polski U-21 dzisiaj w meczu towarzyskim wygrała z Białorusią 3:0 – KLIKNIJ!
16:55 – A oto skład naszych rywali:
Lukas Hradecky – Paulus Arajuuri, Joona Toivio, Jere Uronen, Kari Arkivuo, Roman Eremenko, Tim Sparv, Alekxander Ring, Perparim Hetemaj, Kasper Hamalainen, Joel Pohjanpalo.
16:43 – Co przed spotkaniem z Finlandią mówił Nawałka? – Przed rozpoczęciem zgrupowania mieliśmy konkretny plan co do wyborów personalnych. Naszym celem jest doskonalenie organizacji gry i sprawdzanie konkretnych rozwiązań. Oczywiście wpływ na decyzje mogą mieć kłopoty zdrowotne i dyspozycja zawodników, ale realizujemy swój plan.
16:40 – Zgodnie z przewidywaniami, selekcjoner dokonał kilku roszad w wyjściowej jedenastce. Okazję do zaprezentowania się na boisku dostali piłkarze, którzy nie grali z Serbią, ewentualnie pojawił się na boisku na zaledwie kilkanaście minut.
16:33 – Adam Nawałka desygnował do gry następujący skład:
Artur BORUC – Artur JĘDRZEJCZYK, Kamil GLIK, Michał PAZDAN, Jakub WAWRZYNIAK – Grzegorz KRYCHOWIAK, Bartosz KAPUSTKA – Kamil GROSICKI, Filip STARZYŃSKI, Paweł WSZOŁEK – Arkadiusz MILIK
16:32 – Wiadomo już, że spotkanie we Wrocławiu obejrzy z trybun komplet publiczności. Jak poinformował Jakub Kwiatkowski, rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki Nożnej, wszystkie bilety zostały sprzedane.
Mecz we Wrocławiu „sold out”. Spodziewamy się kompletu
— Jakub Kwiatkowski (@KwiatkowskiKuba) 26 marca 2016
16:30 – Obszerną zapowiedź meczu Polska – Finlandia można znaleźć w TYM MIEJSCU. Jako, że do pierwszego gwizdka pozostało jeszcze kilkadziesiąt minut, polecamy!