Tego w Chorzowie nikt się nie spodziewał. Piłkarze Ruchu mieli w meczu z Pogonią Siedlce odnieść zwycięstwo i złapać wiatr w żagle przed decydującymi fragmentami sezonu, a tymczasem zebrali srogie manto i zostali na własnym boisku rozbici w puch i pył (0:6).
Czarne chmury zbierają się nad Chorzowem
W Chorzowie doskonale wiedzieli, że mecz z Pogonią Siedlce może mieć ogromne znaczenie dla marzeń Ruchu o utrzymaniu się na zapleczu ekstraklasy. „Niebiescy” opuścili niedawno ostatnie miejsce w tabeli, jednak ich strata do bezpiecznej strefy jest nadal pokaźna i dlatego komplet punktów był w ich przypadku koniecznością.
Jeśli zaś chodzi o drużynę gości, to ci znajdują się w dużo bardziej komfortowej sytuacji, ale ich przewaga nad lokatami, która są zagrożone degradacją wcale nie była zbyt duża i dlatego ich celem także była pełna pula.
Ruch, mimo przewagi własnego boiska nie potrafił zdominować przeciwnika i to Pogoń była długimi momentami dużo lepszym zespołem. Kibice przy ul. Cichej byli tak mocno zdegustowani grą swoich piłkarzy, że po pierwszej połowie pożegnali ich porcją sporych gwizdów.
Jak się okazało „motywacja” z trybun gospodarzom nie pomogła i tuż po zmienia stron to Pogoń wyszła na prowadzenie. W pole karne Ruchu wpadł Przemysław Płacheta, który pewnym uderzeniem skierował piłkę do siatki.
Podopieczni Dariusza Fornalaka już całkowicie stracili impet po stracie gola i 59. minucie zostali skarceni po raz drugi. Za faul w polu karnym czerwoną kartkę obejrzał Bartłomiej Kulejewski, a podyktowaną za jego zagranie „jedenastkę” wykorzystał Grzegorz Tomasiewicz.
Goście poszli za ciosem i kontynuowali dzieło zniszczenia, dokładając na swoje konto kolejne bramki. Do siatki Ruchu trafiali kolejno Adrian Paluchowski, Przemysław Płacheta, Jarosław Ratajczak i Dominik Kun.
Wynik zmianie już nie uległ i Ruch doznał niezwykle bolesnej porażki 0:6. Nokaut!
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.