Gwiazdor Realu Madryt, Cristiano Ronaldo kolejny raz dał dowód przywiązania do królewskich barw. Portugalczyk, który w przeszłości występował m. in. w Manchesterze United stwierdził, że nigdy nie widział wspanialszego klubu od tego, w którym obecnie gra.
Ronaldo w obecnym sezonie znajduje się w morderczej formie. Gole Portugalczyka pozwoliły Realowi na awans do finału Pucharu Króla. Teraz wszyscy kibicie Królewskich liczą na to, że popularny CR7 pomoże swemu klubowi w pokonaniu francuskiego Lyonu w Lidze Mistrzów. – Muszę przyznać, że nigdy w życiu nie widziałem wspanialszego klubu od Realu Madryt. Mam tu na myśli każdy aspekt, począwszy od historii a skończywszy na liczbie fanów. Dlatego zawsze, kiedy jestem na boisku próbuję dać z siebie wszystko – przyznał Ronaldo.
Portugalczyk wciąż narzeka na sposób, w jaki traktują go inni zawodnicy podczas meczów. Jego zdaniem uciekają się oni do licznych fauli, gdyż w inny sposób nie są w stanie go powstrzymać. – Spójrzcie na moje nogi, jak wiele na nich blizn i ran. Jestem jednak przyzwyczajony do twardej rywalizacji. Nigdy nie staram się w takiej sytuacji rewanżować, po prostu wstaję i gram dalej – stwierdził gwiazdor Realu. Ronaldo zdradził także przepis na sukces podobny do tego, który jemu przypadł w udziale. – Jeśli mocno w coś wierzysz i ciężko pracujesz, osiągniesz swój cel. Każdy z nas ma w życiu tylko jedną szansę i musi z niej zrobić dobry użytek – podsumował były piłkarz Czerwonych Diabłów obiecując jednocześnie kibicom triumf w kwietniowym Pucharze Króla. – Wygramy Copa del Rey a ja zrobię wszystko, by wpisać się na listę strzelców.
Największy skandal w historii czeskiego futbolu. Policja zatrzymała już dziesiątki osób – chodzi o korupcję w meczach w związku z zakładami bukmacherskimi.
Oyedele z pierwszym trafieniem! Kapitalny gol Polaka [WIDEO]
Maxi Oyedele dał o sobie znać w starciu z FC Nantes. Były gracz Legii Warszawa strzałem "z fałsza" zdobył bramkę, dającą w tamtym momencie remis. Strasbourg ostatecznie wygrał 3:2.
Były piłkarz Śląska znów strzela! Dublet i spokojna wygrana
Napastnik Magdeburga – Mateusz Żukowski kontynuuje znakomitą formę w sezonie 25-26. Były gracz Śląska Wrocław zdobył dwie bramki, które pomogły w zwycięstwie nad Munster 3:1.