Nieudany powrót Fornalika. Ruch przegrał z Pogonią
Ruch Chorzów przegrał u siebie 0:2 z Pogonią Siedlce na początku 4. kolejki 1. Ligi. Dla Waldemara Fornalika był to pierwszy mecz w roli trenera Niebieskich po powrocie do klubu.
Początek był lepszy w wykonaniu Ruchu, który częściej posiadał piłkę i przebywał w ofensywie, a także wypracował dwie niezłe sytuacje (trochę niecelne główkowania Daniela Szczepana i Nikodema Leśniaka-Paducha).
Po pierwszym kwadransie śmielej zaczęła grać Pogoń, która w 22. min objęła prowadzenie, wykorzystując duże zamieszanie po rzucie wolnym. Jakub Bielecki świetnie obronił strzał Macieja Famulaka, ale Ernest Dzięcioł zdołał jeszcze sprytnie zgrać głową do Karola Podlińskiego, który trafił do siatki z bliska.
Goście chcieli pójść za ciosem i byli blisko podwyższenia wyniku po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na dalszy słupek. Bartosz Dembek zbiegł w ten sektor i główkował tuż obok bramki.
W 38. minucie było już 2:0 dla Pogoni. Damian Szuprytowski dośrodkował z prawej strony boiska, ale wyszedł z tego niespodziewany centrostrzał, który zaskoczył Bieleckiego.
W drugiej połowie działo się mniej. Pojawiło się trochę uderzeń z obu stron, ale brakowało konkretów, nie było wielu dobrych sytuacji. W 82. minucie gospodarze mogli jednak złapać kontakt – wówczas Szymon Szymański oddał potężny strzał z dystansu, obijając poprzeczkę.
Ostatecznie Pogoń wygrała 2:0 i odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie, a Ruch poniósł drugą porażkę z rzędu.
Puszcza bliżej baraży, Znicz i Górnik bliżej spadku. Tabela Betclic 1. Ligi
Po piątkowych meczach Puszcza Niepołomice zbliżyła się minimalnie do strefy barażowej, zaś swoją sytuację pogorszyły Znicz Pruszków i Górnik Łęczna, którym odskoczyć może Stal Mielec.
Wisła Kraków zremisowała z Puszczą Niepołomice 2:2 notując trzeci remis z rzędu. Po tej kolejce Biała Gwiazda nie będzie jeszcze pewna awansu do PKO BP Ekstraklasy.