Organizacja mistrzostw świata na terenie Stanów Zjednoczonych może okazać się problemem. Wszystkiemu winne polityczne animozje.
Gianni Infantino, prezes FIFA, ma spory problem. Za kilka miesięcy zarządzana przez niego organizacja będzie organizatorem mistrzostw świata na boiskach Stanów Zjednoczonych, Meksyku i Kanady. Problem może się pojawić w USA.
Zamieszanie spowodował prezydent USA, Donald Trump. Twierdzi on, że jeżeli będzie zagrożenie dla uczestników lub kibiców w jednym z miast-gospodarzy to dojdzie do zmiany. Trumpowi chodzi przede wszystkim o lokalizacje, w których rządy sprawują politycy Partii Demokratycznej.
– Bezpieczeństwo jest najważniejsze – odparł Infantino dopytywany przez media.
Jeżeli FIFA ugnie się pod presją Trumpa to na kilka miesięcy przed mundialem wywołany zostanie niespotykany wcześniej galimatias. (sul)
Ważna zmiana UEFA w meczach barażowych! Gospodarze nie będą już losowani
UEFA zmieniła zasadę przewagi meczu domowego w barażach dla najważniejszych turniejów rangi międzynarodowej. Od teraz przewagę będzie mieć drużyna z pierwszego koszyka.
Oficjalnie: Reprezentacja Hiszpanii ogłosiła kadrę na mundial! Mistrzowie Europy bez zawodników Realu
La Furia Roja podała 26-osobową kadrę na zbliżający się wielkimi krokami mundial w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Na liście nie ma żadnego piłkarza z Realu Madryt.