Eintracht Frankfurt spisał się zaskakująco słabo w meczu z broniącą się przed spadkiem Norymbergą. Spotkanie zakończyło się minimalnym zwycięstwem gospodarzy.
1.FC Nuernberg to zdecydowanie najsłabszy zespół w całej Bundeslidze. Tym bardziej więc dziwi fakt, że Eintracht grając przed własną publicznością miał tak duże problemy z tym rywalem.
Ostatecznie gospodarze odnieśli co prawda zwycięstwo, ale różnicą zaledwie jednej bramki. W 31. minucie Martin Hinteregger przesądził o losach spotkania po tym, jak wykorzystał dogranie od Filipa Kosticia.
Dzięki tej wygranej Eintracht umocnił się na piątej pozycji w ligowej stawce. Z kolei 1.FC Nuernberg pozostaje na ostatnim miejscu z zaledwie trzynastoma punktami na koncie.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.