Na pewno nie tak wyobrażali sobie początek sezonu fani Pogoni Szczecin. Ich drużyna dzisiaj przegrała z Arką Gdynia 1:2.
Portowcy po remisie z Termaliką Nieciecza tym razem mierzyli się z innym beniaminkiem. Znów nie dali rady znaleźć sposobu na zdobycie kompletu punktów.
Ekipa Portowców zaczęła jednak od mocnego ciosu. W 38. minucie na prowadzenie wyprowadził ich Danijel Loncar. Bardzo ładną asystę przy tym trafieniu zanotował Kamil Grosicki.
GOL! Loncar na 1:0 i Pogoń otwiera wynik w Gdyni! ⚽
Jednak później drogę do siatki znajdowali już tylko Arkowcy. Tuż przed przerwą do wyrównania doprowadził 31-letni pomocnik Sebastian Kerk.
Pogoń miała genialną okazję, by znów prowadzić, ale Efthymios Koulouris nie wykorzystał rzutu karnego. Kilka minut później mocno zemściło się to na całej ekipie ze Szczecina.
Kamil Jakubczyk zdobył absolutnie cudowną bramkę na 2:1 dla Arki i ostatecznie ustalił wynik tego spotkania. Polak idealnie przymierzył w samo okienko oponentów.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.
Legia Warszawa nie wygrała już 12 meczu z rzędu, czym pobiła negatywny rekord z 1966 r. Po remisie z GKS Katowice, kibice Wojskowych znów dali pokazać swojemu niezadowoleniu, co nie spodobało się niektórym graczom stołecznego klubu.
13-ego w piątek, ani GKS, ani Legia nie potrafiły w Katowicach przechylić szali na swoją stronę. Bliżsi tego byli jednak gospodarze i to oni mogą bardziej pluć sobie w brodę.