Coraz więcej wskazuje na to, że przygoda Andrieja Arszawina z angielskim futbolem dobiegła już końca. Reprezentant Rosji został w styczniu wypożyczony z Arsenalu Londyn do Zenitu Sankt Petersburg i wcale nie jest mu spieszono z powrotem na Wyspy.
Arszawin trafił do ekipy Kanonierów w styczniu 2009 roku. Początkowo był absolutnie kluczowym piłkarzem w zespole Arsene’a Wengera, jednak w ostatnich kilkunastu miesiącach bardzo mocno spuścił z tonu i stracił miejsce w pierwszym składzie. Na początku roku Rosjanin został więc wypożyczony do swojego byłego klubu – Zenitu Sankt Petersburg, gdzie mógł odbudować formę i przygotować się do finałów mistrzostw Europy.
Okres wypożyczenia Arszawina do Petersburga kończy się za kilkanaście tygodni, ale sam zawodnik nie podjął jeszcze decyzji odnośnie swojej przyszłości. – Myślę, że powrót do Rosji był dla mnie bardzo dobrym rozwiązaniem. Nie żałuje, ponieważ w Zenicie mam szansę na regularne występy, a to dla każdego piłkarza sprawa kluczowa – powiedział.
– Czy wrócę do Londynu? Będę o tym myślał po EURO 2012. Nie mogę jednak niczego wykluczyć, a wpływ na moją decyzję mogą mieć różne czynniki – zakończył tajemniczo Arszawin.
Jego Rosja zagra podczas mistrzostw Europy w grupie A, gdzie jej rywalami będą reprezentacje Czech, Grecji i oczywiście Polski.