W kratkę w obecnym sezonie gra Schalke Gelsenkirchen. Tym razem podopieczni Huuba Stevensa wygrali 3:1 z Augsburgiem, ale wynik z takim rywalem nie mógł być inny.
Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z planem. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 16. minucie, a gola strzelił Klaas-Jan Huntelaar.
W 48. minucie kibice gospodarzy doznali szoku. Słabiutki Augsburg wyrównał. Bramkę dla najsłabszej drużyny w Bundeslidze zdobył Sascha Moelders. Jednak ostatecznie Schalke wygrało 3:1, a wynik podwyższyli Christian Fuchs oraz Raul.
Po tym meczu Schalke plasuje się na czwartym miejscu i do liderującego Bayernu Monachium traci tylko trzy punkty. Augsburg pozostaje na samym dnie tabeli.
Szalony hit Bundesligi! Bayern kończył mecz w dziewiątkę
Sobotni hit Bundesligi pomiędzy Bayerem a Bayernem Monachium dostarczył kibicom ogromnych emocji. Były piękne gole, interwencje VAR, a także dwie czerwone kartki. Ostatecznie Bayern zdołał wywieźć cenny punkt, mimo że kończył spotkanie w dziewięciu.