Tylko jeden gol padł w starciu Niemców z Czechami. To wystarczająco, by wygrać, lecz zbyt mało, by przekonać kibiców.
Joachim Loew ma spory materiał do analizy. Jego drużyna nadal nie przekonuje. (fot. Łukasz Skwiot)
Z jednej strony zespół prowadzony przez Joachima Loewa przeżywa wynikowo niezły okres – jest niepokonany od dziewięciu meczów. Z drugiej, spośród tych spotkań aż pięć kończyło się remisem. Niemcy nie potrafili pokonać między innymi Turcji i Szwajcarii (dwukrotnie).
Dziś chcieli dopisać do swojego dorobku kolejne zwycięstwo. Początek potyczki był dla nich bardzo obiecujący. Już w 13. minucie wynik otworzył Gian-Luca Waldschmidt, który skorzystał z silnego wstrzelenia piłki w pole bramkowe autorstwa Philippa Maxa. Mimo że gospodarze wyraźnie przeważali, do przerwy rezultat nie uległ już zmianie.
Druga część rywalizacji była zdecydowanie bardziej wyrównana. Obie strony były aktywne w ofensywie, lecz wynikało z tego niewiele konkretów. Łącznie oddały cztery celne strzały. Żaden nie znalazł drogi do siatki.
Niemcy wygrali, lecz znów nie przekonali. Jeśli w spotkaniach z Ukrainą i Hiszpanią nie sięgną po komplet punktów, kibice ponownie będą mieli powody do narzekań.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.