Piłkarze Borussii Dortmund zagrali w sobotnim meczu z 1.FC Koeln fenomenalnie. Mistrz Niemiec wygrał 5:0, a dwie bramki zdobył Robert Lewandowski!
W pierwszym składzie Borussii wybiegło dwóch Polaków – Robert Lewandowski oraz Łukasz Piszczek. W ekipie przyjezdnych od pierwszych minut oglądaliśmy Adama Matuszczyka i Sławomira Peszko.
Polacy z Kolonii na pewno nie mogą być zadowoleni z siebie, ale nasi reprezentanci z Dortmundu rozegrali świetne spotkanie. Borussia prowadziła 2:0 po 25 minutach, a dwie pierwsze bramki zdobyli Shinji Kagawa oraz Marcel Smelzer.
W kolejnych fragmentach meczu na pierwszy plan wysunął się Robert Lewandowski. Podstawowy napastnik Borussii swojego pierwszego gola strzelił w 44. minucie. Po bardzo składnej akcji Borussii w odpowiednim miejscu znalazł się właśnie „Lewy” i zrobił to, co do niego należy.
Od początku drugiej połowy na boisku oglądaliśmy już Jakuba Błaszczykowskiego, który zastąpił cudowne dziecko niemieckiego futbolu – Mario Goetze. W 50. minucie swojego drugiego gola strzelił Lewandowski, ale to nie był jeszcze koniec strzelania w Dortmundzie. W 66. minucie na prawym skrzydle z piłką znalazł się Błaszczykowski. Kapitan reprezentacji Polski idealnie dośrodkował do Sebastiana Kehla, a ten precyzyjnym uderzeniem głową pokonał golkipera Kozłów.
Mecz zakończył się zwycięstwem Borussii 5:0. Kolonia zagrała fatalnie i nie nawiązała walki z ekipą mistrza Niemiec. Bez wątpienia najbardziej zadowolony z Polaków może być Robert Lewandowski. Młody snajper ma na swoim koncie już siedem goli w obecnym sezonie Bundesligi.
Szalony hit Bundesligi! Bayern kończył mecz w dziewiątkę
Sobotni hit Bundesligi pomiędzy Bayerem a Bayernem Monachium dostarczył kibicom ogromnych emocji. Były piękne gole, interwencje VAR, a także dwie czerwone kartki. Ostatecznie Bayern zdołał wywieźć cenny punkt, mimo że kończył spotkanie w dziewięciu.