Gracze RB Lipsk ma tylko dwa punkty mniej niż prowadzący w tabeli Bundesligi Bayern. W niedzielę pokonali na własnym terenie Werder Brema (3:1).
Piłkarze z Lipska dość niespodziewanie po siedmiu meczach mieli na koncie aż 15 punktów. W dwóch ostatnich kolejkach zdobyli sześć z nich. Dzisiaj mierzyli się z Werderem, który po kiepskim początku wreszcie zaczął spisywać się nieco lepiej.
Jednak na Red Bull Arenie od początku dominowali zadziorni gospodarze. Bardzo dobrą okazję zmarnował w 22. minucie Marcel Halstenberg. Gospodarzom na prowadzenie udało się wyjść tuż przed przerwą za sprawą Naby’ego Keity.
Po zmianie stron bardzo bliscy podwyższenia prowadzenia byli Peter Gulacsi oraz Diego Demme. Wynik jednak nie zmienił się aż do ostatniego kwadransa. W 74. swojego drugiego gola strzelił Keita, a zanim na dobre zakończył świętowanie, Werder zdobył bramkę honorową.
Mecz zakończył się jednak wyraźną wygraną miejscowych. W doliczonym czasie gry wynik na 3:1 ustalił rezerwowy Davie Selke. RB Lipsk wrócił na drugie miejsce w tabeli, notując trzecią wygraną z rzędu.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.