Rozpoczęła
się 25. kolejka na zapleczu Bundesligi. W jednym z trzech piątkowych
spotkań TSV 1860 Monachium przed własną publicznością zwyciężyło
3:2 z zespołem SV Sandhausen. Przez 45 minut w drużynie gości grał
Jakub Kosecki.
Gospodarze
objęli prowadzenie w piątkowym spotkaniu już po dziesięciu
minutach gry: wynik zawodów w Monachium otworzył obrońca
Christopher Schindler. Sandhausen
bardzo szybko odpowiedziało jednak na gola TSV – zaledwie dwie
minuty później do remisu doprowadził Marokańczyk Aziz Bouhaddouz.
Od
30. minuty monachijczycy znowu prowadzili. Bramkarza zespołu gości
tym razem pokonał napastnik Sascha Molders.
Na
drugą połowę meczu w stolicy Bawarii nie wyszedł już Jakub
Kosecki. Polski skrzydłowy Sandhausen został w przerwie zmieniony
przez Korbiniana Vollmanna.
W
61. minucie ekipa gospodarzy powiększyła swoją przewagę nad
rywalami: bramkarza Sandhausen z rzutu karnego pokonał austriacki
pomocnik Michael Liendl.
Goście
nie zrezygnowali z walki o korzystny wynik, ale stać ich było tylko
na kontaktowego gola. W 72. minucie rezultat spotkania na 2:3 ustalił
doświadczony napastnik Ranisav Jovanović.