Drastyczne zmiany zaproponowane przez władze Łódzkiego Klubu Sportowego nie spodobały się wszystkim zawodnikom. Oczywiście, jak zwykle w takich sytuacjach, wszystko rozbija się o pieniądze.
Nowy system wynagrodzeń jest dosyć nowatorski. Kontrakty niektórych z piłkarzy zostaną obniżone o nawet 40 procent. Z kolei półtora miliona złotych za awans przekazywane będzie na fundusz inwestycyjny. Te środki zawodnicy mogliby odebrać dopiero za kilka lat…
Takie rozwiązanie odrzuciło czterech piłkarzy. – Każda ze stron musi wykazać dobrą wolę. Plan naprawczy to nie jest koncert życzeń. Dobra wola ze strony zawodników oznacza, że otrzymają przynajmniej część kontraktu, a resztę będą mieli zainwestowaną. Lepsze to niż nic – wyjaśnił Jakub Urbanowicz, prezes ŁKS.
Jeśli obydwie strony nie dojdą do porozumienia, to działacze ŁKS biorą pod uwagę najgorsze rozwiązanie. Upadłość piłkarskiej spółki jest bardzo realna.
Raków Częstochowa wygrywa i jest na fali! Czarne chmury nad Kielcami
Raków Częstochowa wygrał w debiucie Dawida Kroczka jako trenera pierwszego zespołu. Medaliki nadal liczą się w walce o awans do Ligi Mistrzów, a Korona Kielce coraz bardziej zbliża się do strefy spadkowej.
PZPN odpowiada w sprawie Lechii Gdańsk! Co dalej z ujemnymi punktami?
Polski Związek Piłki Nożnej poinformował o decyzji Zarządu PZPN dotyczącej wniosku Lechii Gdańsk w sprawie skierowania sporu licencyjnego do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie.