Dyrektor sportowy Bayernu Monachium, Christian Nerlinger ogłosił, że kluby zainteresowane pozyskaniem Arjena Robbena będą musiały obejść się smakiem. – Holenderski skrzydłowy nie odejdzie za żadne pieniądze tego świata – stwierdził stanowczo Nerlinger.
Niedawne doniesienia z Półwyspu Apenińskiego dotyczyły przenosin Robbena do AC Milan. Bawarczycy jednak są zachwyceni grą Robbena i dają jasne sygnały ewentualnym chętnym do odkupienia piłkarza. – Mogę jedynie śmiać się z takich plotek. Nie powinienem nawet komentować wiadomości dochodzących do mnie z Włoch. Robben nie jest na sprzedaż i żadne pieniądze tego świata nie przekonają nas, aby się go pozbyć – potwierdził dyrektor sportowy Bayernu.
Holender był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku podczas niedawnego pogromu, jaki w lidze Bayern urządził Hamburgerowi SV (6:0). – Każdy widział podczas tamtego spotkania, jak ważny dla Bayernu jest Robben – podsumował Nerlinger przypominając jednocześnie, że holenderski skrzydłowy, mimo trapiących go kontuzji, zdołał już w tym sezonie zdobyć osiem goli w Bundeslidze.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.