Przygotowująca
się do finałów mistrzostw Europy reprezentacja Polski nie może
narzekać na brak zainteresowania ze strony kibiców. Jednak
prawdziwe tłumy fanów pojawiły się na terenie ośrodka w
Arłamowie w czwartek, kiedy do drużyny dołączył Robert
Lewandowski. Kapitan drużyny narodowej przyznał, że takie
powitanie było dla niego niespodzianką.
Robert Lewandowski był zaskoczony powitaniem, jakie zgotowali mu kibice w Arłamowie (foto: Ł. Skwiot)
–
Nie spodziewałem się, że przywita mnie tutaj aż taki tłum
kibiców, tym bardziej, że słyszałem, iż nasz hotel jest położony
w spokojnym miejscu. Wczoraj na pewno tak nie było – powiedział
Lewandowski. – To niezwykłe, że kilka sekund spędzonych z nami,
pozowanie do zdjęcia czy danie autografu, tak uszczęśliwia
kibiców. Dla nas też jest to bardzo miłe. Bardzo ich szanujemy i
dziękujemy za wsparcie. Zawsze postaramy się im poświęcić
chwilę, ale pamiętajmy, że nie wszystkich da się zaspokoić. Nie
zapominajmy też, że dla nas najważniejsze jest jak najlepsze
przygotowanie się do mistrzostw Europy we Francji. Wiemy, że kiedy
jest czas pracy, to pracujemy, a cisza i odpoczynek też są wskazane
– dodał 27-letni napastnik.
Robert
Lewandowski przyleciał do Arłamowa w czwartek, razem z Łukaszem
Piszczkiem oraz Maciejem Rybusem. Jeszcze tego samego dnia kapitan
reprezentacji wziął udział w treningu drużyny.
W
najbliższą środę, 1 czerwca, Polacy rozegrają towarzyskie
spotkanie z reprezentacją Holandii. Dla podopiecznych trenera Adama
Nawałki mecz w Gdańsku będzie przedostatnim sprawdzianem formy
przed rozpoczęciem Euro 2016.
Koniec z tym wstydem! Reprezentacja Polski przestanie być bezdomna!
Polski Związek Piłki Nożnej wydzierżawił boisko do treningów dla reprezentacji Polski. To oznacza, że kadra wkrótce skończy tułaczkę pomiędzy różnymi obiektami, a trenować będzie w jednym miejscu. O szczegółach opowiada Przemek Pawlak.
Lewandowski rozwiał wątpliwości ws. swojej obecności na najbliższym zgrupowaniu kadry. „Od początku nie było takiego założenia”
Robert Lewandowski odniósł się w rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty” do plotek w sprawie swojej obecności na zbliżającym się zgrupowaniu reprezentacji Polski. Jak się okazuje, informacje, jakoby kapitan naszej kadry narodowej był do dyspozycji Jana Urbana tylko w jednym meczu, są nieprawdziwe.
Nienajlepsze wieści w sprawie stanu zdrowia Przemysława Frankowskiego napływają z Francji. 51-krotny reprezentant naszego kraju nabawił się kontuzji, co stawia pod znakiem zapytania jego obecność na zbliżającym się zgrupowaniu kadry.