FC Schalke 04 potwierdziło, że do klubu nie wpłynęła żadna oferta w sprawie Juliana Draxlera. Zabranie głosu przez generalnego menedżera Die Knappen Horsta Heldta to efekt bezustannych spekulacji na temat przyszłości młodego Niemca.
Draxler raczej nie odejdzie podczas tej zimy z Schalke
W ostatnich tygodniach Draxler był łączony z wieloma klubami, jednak najczęściej z londyńskim Arsenalem. Jak się jednak okazało, Kanonierzy nie złożyli w sprawie 20-latka żadnej oferty i niewiele wskazuje na to, że podczas tej zimy na takową się zdecydują.
Draxler ma w swoim kontrakcie zapisaną specjalną klauzulę odstępnego. Jeśli Arsenal chciałby skorzystać z usług Niemca, to musiałby wyłożyć na stół aż 37 milionów funtów. – Musicie zapytać pana Wengera. Jak mogę jedynie potwierdzić, że nie mamy kontaktu z Arsenalem i jakimkolwiek innym klubem – powiedział Heldt.
– Rozumiem dlaczego temat jest tak mocno drążony od kilku dni, ale te wszystkie pytania nie powinny być do nas kierowane. Musicie je zadać w Londynie – dodał przedstawiciel Schalke.
Warto dodać, że przed kilkoma dniami sam Wenger zaznaczył, że nie potrzebuje Draxlera i nie będzie się o niego starał podczas styczniowego okna transferowego.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.