Gdzie w kolejnym sezonie Mario Balotelli będzie grał w piłkę? Wciąż nie wiemy i wiele wskazuje na, to że zbyt prędko się tego nie dowiemy. Dlaczego? Ponieważ nie ma aktualnie chętnych na skorzystanie z usług włoskiego napastnika.
Nie ma chętnych na usługi Mario Balotellego. Zaskoczeni?
Przypomnijmy, że Balotelli jest piłkarzem Liverpoolu, a miniony sezon spędził na wypożyczeniu do Milanu, gdzie jednak zawiódł na całej linii. 25-letni Włoch wystąpił na wszystkich frontach w 23 spotkaniach, w których strzelił zaledwie trzy gole i zapisał na swoim koncie jedną asystę. Taki dorobek nie przekonał rzecz jasna Rossonerich do skorzystania z opcji wykupienia napastnika i dlatego ten musi wrócić na Anfield.
Problem w tym, że w Liverpoolu nikt nie czeka na Balotellego z otwartymi ramionami. Juergen Klopp nie ma wobec niego żadnych planów na przyszłość i dlatego klub chce się go jak najszybciej pozbyć. To oczywiście zadanie dla Mino Raioli, agenta piłkarza, który dwoi się i troi, by znaleźć mu nowego pracodawcę.
Jak wynika z informacji serwisu „fanatik.com.tr”, Balotelli został zaoferowany Besiktasowi, ale w Stambule nie byli nim zainteresowani. – Raiola rozpowiadał już nawet, że Balotelli na pewno będzie u nas występował, co nie jest jednak prawdą. Nie chcemy go – powiedział prezydent klubu Erdal Torunogullari.
Z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? [WIDEO]
Sześć meczów bez zwycięstwa, a potem trzy wygrane z rzędu. Tottenham się obudził, awansując z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? Maciej Sarosiek wskazuje, skąd nastąpił ten zwrot.