Górnik Łęczna pokonał przed własną publicznością Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył PatrykSzysz.
Spotkanie w Łęcznej nie dostarczyło kibicom zbyt wielu emocji. Piłkarze obu zespołów razili niedokładnością i wręcz nieporadnością w budowaniu akcji ofensywnych. Niecelne strzały, podania, dośrodkowania – w zasadzie każdy element piłkarskiego rzemiosła pozostawiał wiele do życzenia.
Na pierwszą groźną okazję czekaliśmy aż do 71. minuty. Przed dobrą szansą na zdobycie gola stanął DimityrIlijew, który oddał strzał z dystansu, ale SergiuszPrusak zdołał odbić piłkę na rzut rożny.
Górnik odpowiedział w 83. minucie, stwarzając w zasadzie jedyne zagrożenie pod bramką gości. Na strzał sprzed pola karnego zdecydował się RafałKosznik, jednak jeden z defensorów Podbeskidzia zdołał zablokować uderzenie, piłka spadła pod nogi Szysza, który posłał piłkę przy dalszym słupku i zapewnił swojej drużynie trzy punkty.