Bezbramkowym remisem zakończyło się jedyne zaplanowane na piątek spotkanie Nice 1. Ligi. Podbeskidzie Bielsko-Biała podzieliło się punktami z Górnikiem Łęczna.
Pod Klimczokiem wiązano z meczem z Górnikiem Łęczna spore oczekiwania. W przypadku odniesienia zwycięstwa, podopieczni Adama Noconia mogli zmniejszyć stratę do ścisłej czołówki i na nowo włączyć się do walki o awans do ekstraklasy.
Problem w tym, że Podbeskidzie nie rzuca ostatnio swoją grą na kolana i chociaż w spotkaniu z Górnikiem było uważane za faworyta do zgarnięcia trzech puntów, to stawianie na „Górali” sporej gotówki byłoby ryzykowną inwestycją.
Mecz od początku toczył się w dość wolnym tempie, a najlepszą okazję na zdobycie gola gospodarze mieli już w szóstej minucie, kiedy to w ogromnym zamieszaniu przed bramką Górnika, gości dwukrotnie ratowała poprzeczka.
Przełomowym momentem dla losów zawodów mogła być 50. minuta, kiedy to swoją drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Łukasz Sosnowski. Łęcznianie musieli od tego momentu grać w osłabieniu i wydawało się, że będą spory mieć problem z utrzymaniem remisowe wyniku.
Jak się jednak okazało, Podbeskidzie okazji nie wykorzystało i nawet grając w liczebnej przewadze nie potrafiło zdobyć gola na wagę zwycięstwa. Był to kolejny rozczarowujący mecz „Górali” podczas tego sezonu, natomiast Górnik wywalczył cenny punkt w kontekście walki o utrzymanie w lidze.
Ostatnio głośno jest o tym, że właściciel Wieczystej Kraków Wojciech Kwiecień chce zaangażować się w rozwój projektu Wisły Kraków. Pojawiły się nowe informacje w tej sprawie.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.