Neymar chciał opuścić podczas tego lata Paris Saint-Germain, jednak strona francuska nie wydawała zgody na jego transfer. PSG nie porozumiało się z Barceloną w sprawie kwoty odstępnego za Brazylijczyka i dlatego ten musiał pozostać w stolicy. Nie ma jednak wątpliwości, że temat przyszłości piłkarza wróci za kilka miesięcy niczym bumerang.
Neymar skorzysta z artykułu 17? (fot. Łukasz Skwiot / 400mm.pl)
Bardzo ciekawe informacje w tej kwestii podaje „Mundo Deportivo”, z którego źródeł wynika, że prawnicy Neymara rozważają możliwość skorzystania z artykułu 17 regulaminu FIFA. Ten zakłada – zgodnie z wcześniejszymi precedensami – że piłkarz może rozwiązać jednostronnie swój kontrakt bez podania powodów, jeśli wpłaci stosowne odszkodowanie na rzecz klubu.
Wysokość takiej kwoty byłaby ustalona przez FIFA, ale hiszpańskie źródła podają, że przedstawiciele Brazylijczyka wyliczyli, że odszkodowanie powinno się zamknąć w maksymalnie 170 milionach euro. Gdyby kwota została zatwierdzona, a FIFA zapaliłaby zielona światło na takich ruch, to Neymar mógłby się sam wykupić. W praktyce pieniądze na ten cel pochodziłyby od klubu, do którego miałby przejść, czyli w tym przypadku najprawdopodobniej Barcelony lub Realu Madryt.
Warto dodać, że piłkarz może powołać się na wspomniany artykuł 17, jeśli skończy się jego tzw. „okres ochronny” w klubie, co nastąpi w lecie przyszłego roku po tym jak dobiegnie końca jego trzeci sezon w Paryżu.
Gdyby Neymara się na to zdecydował, wtedy – zgodnie z regulaminem – musiałby poinformować o swojej decyzji klub do 15 dni po ostatnim oficjalnym meczu sezonu. Wtedy jego przypadek trafi przez oblicze specjalnej Izby ds. Rozstrzygania Sporów FIFA i to właśnie ona byłaby zobowiązana do jej rozpatrzenia i wyznaczenie kwoty odszkodowania.
„Mundo Deportivo” donosi, że w przypadku uruchomienia artykułu 17 i ewentualnego wyroku FIFA, Paris Saint-Germain będzie miało możliwość skierowania sprawy do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu.
27-latek jest związany z paryskim klubem od 2017 roku. Piłkarz trafił do Francji z Barcelony, która zarobiła wtedy na jego sprzedaży 222 miliony euro, co do dzisiaj jest transferowym rekordem świata.
Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki
Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.