Paris Saint-Germain bardzo poważnie zastanawia się nad tym, czy usiąść z Neymarem do rozmów na temat nowego kontraktu. Jak wynika z informacji „Le Parisien”, do negocjacji raczej nie dojdzie.
Nie będzie negocjacji na temat nowej umowy? (fot. Reuters)
Na mocy aktualnie obowiązującej umowy Brazylijczyk jest związany z paryskim klubem do końca czerwca 2022 roku. Jeszcze do niedawna wydawało się, że strony spróbują znaleźć wspólne stanowisko w kwestii prolongowania kontraktu, jednak na Parc des Princes zaczęli się zastanawiać, czy taka operacja ma w ogóle sens.
Neymar próbował w lecie opuścić PSG, a lokalne media rozpisywały się o tym, że jest on nieszczęśliwy w Paryżu. Do transferu nie doszło, ale zespół i tak ma z piłkarza niewiele pożytku. Napastnik od dwóch lat więcej czasu niż na boisku spędza w gabinetach lekarskich, a ostatnio wyliczono, że od momentu przeprowadzki do Francji opuścił on połowę meczów swojego klubu.
Wnioski nasuwają się więc same. Niezwykle kosztowny w utrzymaniu Brazylijczyk stał się dla Paris Saint-Germain poważnym ciężarem i dziś dużo więcej wskazuje na to, że zostanie on sprzedany. Przypomnijmy, że Neymar inkasuje za sezon około 30 milionów euro, a dodatkowo może liczyć na szereg różnych bonusów.
27-latek wystąpił w tym sezonie w zaledwie pięciu spotkaniach, w których strzelił cztery gole. Aktualnie piłkarz dochodzi do pełni zdrowia po kontuzji.
Wśród klubów, które wymienia się w kontekście ewentualnego odejścia Neymara znajdują się takie firmy jak Real Madryt czy też Barcelona.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.