Arka Gdynia to bez wątpienia największe rozczarowanie nowego sezonu w I lidze. Zespół, który jeszcze kilka miesięcy temu walczył w najwyższej klasie rozgrywek, obecnie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli I ligi. Mimo słabej gry swoich piłkarzy, Peter Nemec nie zamierza podejmować nerwowych kroków.
Zapytany o zmiany w składzie przed niedzielnym meczem z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza Nemec wyznał, że ciągłe mieszanie w składzie nie przyniesie dobrych rezultatów. – W Nowym Sączu co prawda straciliśmy trzy bramki, ale przecież nie możemy co mecz zmieniać składu. Zespół musi się zgrać. Chcę, aby zawodnicy czuli większy komfort. Ciągłe zmiany na pewno nie oddziałują pozytywnie na zespół – powiedział.
– O porażce w Nowym Sączu zdążyliśmy już zapomnieć. Zresztą musimy. Nie będziemy przecież w nieskończoność rozpamiętywać tamtego meczu. Przed nami kolejny ligowy pojedynek z Termalicą. Nasze myśli koncentrują się więc na Niecieczy – dodał Nemec.
Grzegorz Garbacik, Piłka Nożna źr. Dziennik Bałtycki
Puszcza bliżej baraży, Znicz i Górnik bliżej spadku. Tabela Betclic 1. Ligi
Po piątkowych meczach Puszcza Niepołomice zbliżyła się minimalnie do strefy barażowej, zaś swoją sytuację pogorszyły Znicz Pruszków i Górnik Łęczna, którym odskoczyć może Stal Mielec.
Wisła Kraków zremisowała z Puszczą Niepołomice 2:2 notując trzeci remis z rzędu. Po tej kolejce Biała Gwiazda nie będzie jeszcze pewna awansu do PKO BP Ekstraklasy.
Znicz Pruszków podejmuje Górnik Łęczna w meczu otwierającym 30. kolejkę Betclic 1. Ligi. Spotkanie jest kluczowe dla obu zespołów w kontekście walki o utrzymanie.