Sobotni „Przegląd Sportowy” doniósł, że na Stadionie Narodowym w Warszawie wykryto błędy w działaniu zasuwanego dachu. Narodowe Centrum Sportu bardzo szybko odpowiedziało na te zarzuty i wydało w sprawie specjalne oświadczenie.
„W związku z artykułem opublikowanym w dniu 14 stycznia br. w „Przeglądzie sportowym”, który wprowadza w błąd opinię publiczną, Narodowe Centrum Sportu informuje, że dach Stadionu Narodowego w Warszawie wykonany jest zgodnie z wymogami inwestora i sztuką budowlaną.
Nie są prawdziwe zawarte w artykule stwierdzenia, iż „teraz” wyszło na jaw, że dach można zasuwać w temperaturze dodatniej oraz że istnieje jakikolwiek „nieujawniony do tej pory problem z dachem”.
Narodowe Centrum Sportu oświadcza, iż dach Stadionu Narodowego w Warszawie spełnia wymagania zawarte w specyfikacji z 2007 roku oraz wykonany został zgodnie z projektem. Pokrycie dachu może być użytkowane w każdej temperaturze, odpowiednich warunków temperaturowych i wietrznych wymaga jedynie moment zamykania – otwierania. „To zupełnie normalne w przypadku tego typu konstrukcji” – powiedział Mariusz Rutz, projektant Stadionu Narodowego w Warszawie.
Narodowe Centrum Sportu wielokrotnie informowało zarówno o szczegółach konstrukcyjnych dachu stadionu, jak i jego użytkowaniu (czas składania, warunki w jakich może być składany). Informacje takie można bez problemu znaleźć także w publikacjach w mediach w ostatnich latach.
Narodowe Centrum Sportu stanowczo sprzeciwia się podawaniu pseudo-sensacyjnych wiadomości oraz insynuacjom o ukrywaniu jakichkolwiek informacji.” – czytamy w oświadczeniu.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.